Azory: kolejna bójka z użyciem ostrych narzędzi, czy tylko wypadek?
Dostaliśmy dzisiaj informację od naszej Czytelniczki, iż w sobotę na Azorach, przy ul. Jaremy doszło do tragicznego zdarzenia, ponieważ na ulicy widoczne były ślady krwi, a w pobliżu prace prowadzili funkcjonariusze policji.
O całą sprawę zapytaliśmy krakowską policję. – Około godziny 22 w sobotę 22 listopada policja otrzymała powiadomienie od pogotowia ratunkowego, że udzielano pomocy medycznej młodemu człowiekowi przy ul. Jaremy. Ranny 17-latek posiadał obrażenia uda, nie zagrażające życiu, został przewieziony do jednego z krakowskich szpitali – informuje Katarzyna Cisło z biura prasowego małopolskiej policji.
Zdaniem Czytelniczki mogło dojść do kolejnej w tym rejonie miasta bójki młodych mężczyzn z użyciem ostrych narzędzi. – Poszkodowany zaprzecza, że został zaatakowany przez kogokolwiek, twierdzi, że obrażenia powstały gdy przeskakiwał ogrodzenie. Policja pomimo to weryfikuje jego wersję. Wczoraj w godzinach wieczornych na miejscu trwały oględziny. Śledczy sprawdzają czy w pobliżu nie ma monitoringu – dodaje Cisło.