Belg zdemolował samochód w centrum Krakowa

17-letni Belg, wracając z nocnej imprezy zdemolował samochód zaparkowany na jednej z ulic dochodzącej do Rynku Głównego. Dzięki reakcji świadka, policjanci zatrzymali nastoletniego  wandala.

Do zdarzenia doszło w nocy z 3 na 4 kwietnia. Kobieta poinformowała policjantów o zniszczeniu jej samochodu, pozostawionego na parkingu nieopodal Rynku Głównego.  – Pokrzywdzona kobieta znalazła schowaną zza wycieraczką karteczkę z numerem telefonu. Gdy zadzwoniła, okazało się, że ma do czynienia ze świadkiem, który widział jak niszczono jej pojazd. Na podstawie tych informacji funkcjonariusze dotarli do hotelu, w którym miał przebywać rzekomy sprawca wandalizmu – informuje mł. insp. Sebastian Gleń, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Okazało się, że sprawcą jest 17-letni Belg, który wraz ze swoją szkołą przyjechał do Krakowa na wycieczkę. Gdy wracał do hotelu z nocnej imprezy, wpadł na pomysł, że wskoczy na samochód i będzie po nim skakał. Skutkiem chuligańskiego wybryku była rozbita przednia szyba oraz uszkodzenia karoserii. Całe zdarzenie zobaczył przypadkowy przechodzień, który zostawił za wycieraczką szyby kartkę z numerem. Świadek zorientował się również do jakiego hotelu udała się grupa imprezowiczów. Zdobyte informacje przekazał pokrzywdzonej kobiecie.

Sprawcy grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Jest on również zobowiązany do pokrycia kosztów naprawy pojazdu. Wstępnie, straty wyceniono na 6 tysięcy złotych.