Benefis Henryka Kasperczaka. „Może prezes Cupiał chce mi zrobić niespodziankę”
79-letni Kasperczak na co dzień mieszka we Francji. W rozmowie z LoveKraków.plpodkreślił, że impreza podsumowująca jego osiągnięcia w piłce nożnej była planowana już dwa lata temu. Trzeba było ją przesunąć, ponieważ w czerwcu 2023 trener miał wypadek. Gdy kosił trawę, pojazd przewrócił się i przygniótł go. Przez godzinę nie mógł się spod niego wydostać, pomogli mu ludzie, którzy przechodzili obok jego ogrodu. Konsekwencje były poważne – złamał kość udową i żebra. Był operowany i przeszedł wielomiesięczną rehabilitację.
Benefis Henryka Kasperczaka. Święto na stadionie przy Reymonta
Partnerem wydarzenia jest Polska Fundacja Kultury i Sportu. To właśnie jej prezes Tomasz Zabielski skontaktował się z Kasperczakiem i zaproponował mu organizację benefisu. W planie obchodów jest turniej dla dzieci na boisku TS Wisła Kraków, którym Kasperczak osobiście wręczy nagrody. 40 minut przed meczem I ligi Wisła Kraków – ŁKS Łódź (godz. 15:00) przed lożą prezydencką na stadionie wybitny trener udzieli wywiadu z serii Legends Corner, w którym podzieli się swoimi wspomnieniami związanymi z pracą dla Białej Gwiazdy. Pod jego wodzą Wisła zdobyła dwa mistrzostwa Polski (2003 i 2004), dwukrotnie sięgnęła po Puchar Polski (2002 i 2003), a także była wizytówką polskiej piłki w Europie, eliminując m.in. Schalke 04 i Parmę w Pucharze UEFA, a także otarła się o awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów.
W przerwie meczu Kasperczak zejdzie z loży prezydenckiej na murawę, gdzie zostanie dla niego stworzony uroczysty szpaler, przedstawicieli Wisły, miasta i partnerów wydarzenia wręczą pamiątki. Planowane jest krótkie przemówienie trenera do kibiców. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. Marcin Baszczyński, Jakub Błaszczykowski, Mateusz Borek, Paweł Brożek, Marcin Daniec, Jan Domarski, Tomasz Frankowski, Arkadiusz Głowacki, Mariusz Jop, Zdzisław Kapka, Tomasz Kłos, Kazimierz Kmiecik, Kamil Kosowski, Jerzy Kowalik, Marcin Kuźba, Michał Listkiewicz, Włodzimierz Lubański, Dariusz Marzec, Ludwik Miętta-Mikołajewicz, Kazimierz Moskal, Adam Nawałka, Grzegorz Pater, Maciej Stolarczyk, Andrzej Strejlau, Tomasz Smokowski, Antoni Szymanowski, Andrzej Twarowski, Kazimierz Węgrzyn i Maciej Żurawski.
O godz. 19 rozpocznie się dalsza część benefisu dla zaproszonych gości w Dworze w Tomaszowicach.
Niespełnione pragnienie
– Zaprosiłem tych, na których obecności mi zależało, którzy byli blisko mnie w czasie kariery zawodniczej i trenerskiej. Nie wszyscy będą mogli być, zwłaszcza z mojej generacji, bo nie pozwala im stan zdrowia. Do tego jest okres wakacyjny – mówi Kasperczak w rozmowie z LoveKraków.pl. Dopytujemy, czy w benefisie weźmie udział były właściciel Wisły Bogusław Cupiał. – Jesteśmy w kontakcie, wiem, że jest na urlopie. Może chce mi zrobić jakąś niespodziankę – odpowiada 79-latek.
Niespełnionym marzeniem Henryka Kasperczaka była praca z reprezentacją Polski. Środowisko piłkarskie, a także eksperci i dziennikarze od lat wskazują, że zasługiwał na szansę. W czasie kariery piłkarskiej występował na pozycji defensywnego pomocnika lub środkowego obrońcy. Ze Stalą Mielec dwukrotnie świętował mistrzostwo kraju, zdobył brązowy medal na mistrzostwach świata i srebrny na igrzyskach olimpijskich. W latach 1973-1978 rozegrał w biało-czerwonych barwach 61 spotkań i strzelił pięć goli.
Karierę kończył we francuskim FC Metz i tam też rozpoczął przygodę trenerską. – Z sukcesami pracowałem tam kilkanaście lat, a wiele osób wspomina głównie o Wiśle i afrykańskich reprezentacjach – mówi. W 1990 roku francuski miesięcznik France Football wybrał go trenerem roku w tym kraju. W 1984 roku zdobył Puchar Francji z FC Metz, a w sezonie 1990/1991 dotarł z HSC Montpellier do ćwierćfinału Pucharu Zdobywców Pucharów.
Afrykański rozdział
Sukcesy przyniosła także jego praca na Czarnym Lądzie. Pracował z kadrami Wybrzeża Kości Słoniowej (trzecie miejsce w Pucharze Narodów Afryki w 1994), Tunezji (dwukrotnie, drugie miejsce w PNA w 1996), Maroka, Mali (dwukrotnie, czwarte miejsce w PNA w 2002) i Senegalu. – W Afryce zacząłem pracować przez przypadek. Byłem bezrobotny, zgłosił się pierwsza federacja, a potem byłem już rozchwytywany – wspomina.
Ostatnim miejscem pracy Kasperczaka była w latach 2015-2017 była Tunezja. Jego benefis na pewno przeciągnie na trybuny sporo kibiców, którzy mogli nie planować kupna biletu na ligowe spotkanie z ŁKS-em Łódź.
„To idealna okazja, by podziękować Henrykowi Kasperczakowi za lata pracy, za sukcesy, za emocje, które przeżywaliśmy wspólnie – m.in. pamiętne mecze z Parmą, Schalke, Realem Madryt, mistrzostwa Polski i wiele wspaniałych ligowych wieczorów wypełnionych piłką prezentowaną przez Wisłę Kasperczaka. Stwórzmy razem atmosferę, na którą zasłużyła nasza Legenda! Niech stadion znów wypełni się do ostatniego miejsca by nagrodzić barwami człowieka, który przez lata dawał Wiśle swoją pasję i serce” – zaprasza krakowski klub.