Bezpłatny program w krakowskim szpitalu. Dotyczy noworodków
Specjalistyczna opieka
Szpital im. Czerwiakowskiego ma trzeci stopień referencyjności. To oznacza, że opiekuje się najtrudniejszymi przypadkami.
– W oddziale wcześniaki mają pełną, specjalistyczną opiekę, ale prawdziwe ryzyko zaczyna się, kiedy wracają do domu. RSV może u nich doprowadzić do ciężkiej niewydolności oddechowej i ponownego przyjęcia do szpitala – twierdzi dr Piotr Szymański, neonatolog.
Dlatego Szpital na Siemiradzkiego uruchomił bezpłatny program szczepień przeciw RSV preparatem Beyfortus (nirsevimab). Dotyczy dzieci, które urodziły się przed 32. tygodniem ciąży oraz noworodków z ciężką, przewlekłą niewydolnością oddechową.
Do tej pory dostępny był program Synagis, wymagający comiesięcznych wizyt. Beyfortus działa inaczej.
Ponieważ szczepienie nie jest w Polsce refundowane (kosztuje ok. 2 tys. zł), szpital postanowił wprowadzić bezpłatną ochronę dla wszystkich kwalifikujących się wcześniaków, hospitalizowanych w placówce.
– Podajemy Bejfortus jeszcze podczas pobytu dziecka w szpitalu. Rodzice wychodzą do domu ze świadomością, że ich maluch jest już zabezpieczony na cały sezon – kwituje lekarz.
Wzrost zakażeń
Początkiem tego roku w Małopolsce odnotowano gwałtowny wzrost zakażeń wirusem grypy oraz RSV. Dane pokazywały, że liczba przypadków w pierwszych dwóch miesiącach 2025 r. znacząco przewyższa zeszłoroczne statystyki.
RSV to wirus, wywołujący zakażenia dróg oddechowych.