Blisko 80 interwencji straży pożarnej
Rekordowo wczesne opady śniegu zaskoczyły kierowców i spowodowały zamieszczanie na drogach. Mimo wszystko obyło się bez poważniejszych zdarzeń. Straż pożarna twierdzi, że były to zazwyczaj drobnostki. Dzisiejszej nocy strażacy już nie musieli wyjeżdżać do interwencji związanych z pogodą.
Jak informuje kpt. Łukasz Szewczyk z Komendy Miejskiej Straży Pożarnej w Krakowie, wczoraj do godziny 15 w naszym mieście straż pożarna wyjeżdżała około 80 razy. – Były to gałęzie, które spadały na jezdnie i chodniki, zdarzył się uszkodzony samochód, ale na szczęście nikt nie został poszkodowany – mówi Szewczyk. Jedyny groźniejszy wypadek miał miejsca w okolicach Słomnik, gdzie dachował samochód.
Prognozy pogody mówią, że temperatura wzrośnie powyżej 10 kresek na termometrach. W piątek możemy spodziewać się deszczu.