Bramkarz Termaliki w niecodzienny sposób pozbawił Wisłę trzech punktów
Wisła Kraków zremisowała z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza 2:2 w spotkaniu 33. kolejki ekstraklasy. W doliczonym czasie gry padły aż dwie bramki. Wpierw Sebastiana Nowaka pokonał Donald Guerrier, a chwilę później sam bramkarz gości pokonał Michała Miśkiewicza, ratując remis.
Wydarzenie: Termalica Bruk-Bet Nieciecza 14 marca okazała się szczęśliwym rywalem Wisły Kraków. W roli trenera debiutował wówczas Dariusz Wdowczyk. Rezultat z Niecieczy 4:2 dla Białej Gwiazdy zakończył fatalną serię jedenastu meczów bez zwycięstwa. Od tego czasu Wisła pnie się w górę. Dzięki remisowi z Termaliką ma na swoim koncie już serię dziewięciu meczów bez porażki.
Bohater: Denis Popović otworzył mecz z Górnikiem Łęczna i podobnie uczynił w starciu z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza. Oba gole padły po rzutach karnych, lecz najistotniejsze jest to, że od tego momentu gra stała się bardziej dynamiczna. Zamknięta na własnej połowie epika przyjezdnych musiała wreszcie nieco się otworzyć, by gonić wynik. Sprawcą całego zamieszania był Mateusz Kupczak, który w polu karnym faulował Rafała Boguskiego.
Wojciech Kędziora wszedł na boisko w 66. minucie, a chwilę później zdobył wyrównującą bramkę. Trener Piotr Mandrysz nie zdecydował się desygnować do gry swojego podstawowego snajpera już od pierwszych minut, lecz jego wejście w trudnym momencie przywróciło Słoniom nadzieje na korzystny wynik.
Rozczarowanie: Sezon zbliża się do końca i piłkarze Wisły postanowili wyczerpać limity żółtych kartek. W starciu z Termaliką sędzia Paweł Gil pokazał aż sześć żółtych kartoników. Pięć trafiło do piłkarzy Białej Gwiazdy. Dwóch z pięciu ukaranych nie będzie mogło zagrać w meczu z Koroną Kielce, a są to Denis Popović i Patryk Małecki.
Warto zwrócić uwagę: Termalika rozpoczęła mecz w defensywnym składzie. Nie ma się co dziwić, gdyż świetna seria ośmiu meczów bez porażki Wisły skutkuje tym, że rywale nie stawiają na otwarty futbol z krakowskim zespołem. Biała Gwiazda jako lider grupy spadkowej siłą rzeczy jest najbliżej utrzymania. Ci, którzy są za nią, muszą walczyć o każdy punkt, a o stratę pełnej puli z rozpędzoną ekipą Dariusza Wdowczyka jest bardzo łatwo.
- Podobnie jak w meczu z Górnikiem Łęczna Wisła dominowała na boisku, lecz miała problem z przeprowadzeniem skutecznej akcji. Termalica grała rozważnie w obronie i nie pozwalała gospodarzom na zbyt wiele. W pierwszej połowie bramce gości udało się poważnie zagrozić dopiero w 30. minucie, lecz Rafał Boguski nie trafił do bramki z bliskiej odległości. Chwilę wcześniej strzałem z dystansu zaskoczyć próbował Sebastiana Nowaka Arkadiusz Głowacki. Kapitan Białej Gwiazdy posłał piłkę jednak wysoko ponad poprzeczką. Po 45 minutach gry Wisła była bez choćby jednego celnego strzału.
- Po zmianie stron Termalica szukała bramki. Swoje okazje, by pokonać Michała Miśkiewicza mieli Stefan Nikolić i Tomasz Foszmańczyk. Ostatecznie górą był bramkarz gospodarzy. W 53. minucie Miśkiewiczowi przydarzył się jednak błąd. Po uderzeniu Artema Putiwcewa minął się z piłką, lecz na jego szczęście sędzia odgwizdał faul na Patryku Małeckim.
- Najwięcej emocji przyniosły kibicom doliczone minuty gry. Wpierw piłka po zagraniach Bobana Jovicia i Zdenka Ondraska szczęśliwie znalazła się pod nogami Donalda Guerriera, który bez zastanowienia posłał ją do siatki. Dwie minuty później Termalika odpowiedziała ze stałego fragmentu. Kompletnie niepilnowany bramkarz Słoni, który nie mając nic do stracenia, pobiegł pod bramkę Wisły, głową pokonał Michała Miśkiewicza, dając swojej drużynie cenny punkt.
- W porównaniu do poprzedniego spotkania trener Piotr Mandrysz wymienił aż pięciu zawodników. Sporym zaskoczeniem było postawienie w ataku na Vladislavsa Gutkovskisa oraz Stefana Nikolicia.
- Do składu Wisły wrócili po kontuzjach Paweł Brożek i Krzysztof Mączyński. Pomocnik reprezentacji Polski pojawił się na boisku po raz pierwszy od 12 grudnia minionego roku. Rozegrał 12 minut.
Wisła Kraków – Termalica Bruk-Bet Nieciecza 2:2 (0:0)
Bramki: Popović (57.k), Guerrier (90+1.) – Kędziora (70.), Nowak (90+3.)
Wisła: Miśkiewicz – Sadlok, Guzmics, Głowacki, Jović – Popović – Małecki, Wolski (78. Mączyński), Boguski (78. Guerrier) – Brożek (70. Brlek), Ondrasek.
Termalica: Nowak – Ziajka, Stano, Putiwcew – Fryc (66. Plizga), Kupczak, Sołdecki, Babiarz, Foszmańczyk – Gutkovskis (75. Biskup), Nikolić (66. Kędziora).
Żółte kartki: Popović, Jović, Sadlok, Wolski, Małecki – Plizga.
Sędziował Paweł Gil (Lublin).