Brat trenera Wisły również będzie pracował w Polsce?
Pavol Stano jest świetnie znany polskim kibicom. Przez prawie dekadę zagrał w ekstraklasie 243 mecze dla Polonii Bytom, Jagiellonii Białystok, Korony Kielce, Podbeskidzia Bielsko-Biała i Bruk-Bet Termaliki Nieciecza. W małopolskim klubie pracował również jako asystent. W 2020 roku objął zespół Żyliny, który mimo problemów finansowych, zakończył ligowe zmagania na czwartym miejscu. W nagrodę Stano został wybrany najlepszym trenerem. Kolejne rozgrywki rozpoczął od udanych występów w europejskich pucharach, jednak jesienią zespół złapał zadyszkę w Fortuna Lidze i na początku października klub rozstał się z 44-letnim szkoleniowcem.
W Żylinie współpracownikiem Stano był Norbert Gula, starszy o trzy lata brat Adriana – od tego sezonu pierwszy trener Wisły. Po zwolnieniu Stano Norbert Gula pozostał w klubie. Jeżeli były gracz polskich klubów znajdzie nowy klub, chce z powrotem pracować ze starszym z braci. Możliwe, że stanie się to już niedługo. Zatrudnieniem Stano zainteresowane jest Zagłębie Lubin, które rozgląda się za następcą Dariusza Żurawiia. Nowego trenera będzie też szukać Termalica, która zwolniła Mariusza Lewandowskiego.