Budżet Obywatelski 2021. Razem decydujemy, jak zmienia się Kraków

Taka okazja zdarza się tylko raz do roku. Nie zaprzepaśćmy szansy, by samemu zdecydować o tym, co będzie najlepsze dla naszej dzielnicy i miasta – jednym głosem zdają się mówić aktywiści i urzędnicy miejscy. Głosowanie w kolejnej edycji budżetu partycypacyjnego trwa tylko do niedzieli!

Nowy park, wyremontowany chodnik, budżet na zajęcia aktywizujące młodzież i seniorów. Drzewa, alejki, obiekty sportowe – wyliczanie bieżących potrzeb Krakowa trwa tak długo, jak długa jest historia miasta. To, czego brakuje, co można zmienić i rozwijać, najlepiej wiedzą sami mieszkańcy. Od kilku lat do dyspozycji mają na to wielomilionowe budżety. W tym roku to 35 milionów złotych, w tym 28 przeznaczonych na projekty dzielnicowe.

– Narzekanie na odwieczne niedostatki – zarówno w infrastrukturze, jak i działaniach społecznych – stało się orężem tych, którzy aktywizować się nie chcą, ale mają oczekiwania. Tymczasem każdy może samemu zaproponować swój projekt, namówić do głosowania sąsiadów, znajomych, słowem: wziąć sprawy we własne ręce – mówi Marta Chmielewska, mieszkanka Krowodrzy. W tym roku zagłosuje na oddolne projekty krakowian po raz ósmy. – Mam poczucie, że mój głos ma dużą wagę. Dołożyłam swoją cegiełkę choćby do rewitalizacji Parku Krakowskiego, w którym często spędzamy czas z rodziną – dodaje.

Ten głos ma dużą wagę

Próżno szukać drugiej tak obywatelskiej formy decydowania o redystrybucji środków miejskich. I tak dostępnej, bo głosować może każdy mieszkaniec Krakowa, niezależnie od wieku czy narodowości. Do niedzieli włącznie, swoje poparcie dla projektów miejskich i dzielnicowych oddać można z każdego miejsca na świecie – wystarczy smartfon czy komputer. A jeśli ktoś woli bardziej tradycyjną formę głosowania, miasto przygotowało kilkadziesiąt punktów stacjonarnych, otwartych w miejskich bibliotekach, siedzibach rad miasta i dzielnic, szkołach i instytucjach kulturalnych.

– To jest naprawdę proste. Samo głosowanie zajmuje kilka chwil, ale nim do niego przystąpimy, warto dokładnie przejrzeć listę projektów – mówi Monika Dąbrowska, mieszkanka Grzegórzek, którą spotkamy w punkcie głosowania w Bibliotece Miejskiej przy ul. Brodowicza. – Chodzi o to, by później samemu czuć tę satysfakcję z wyboru pomysłów, które zmieniają nasze bezpośrednie otoczenie. W ubiegłym roku największą liczbę punktów oddałam na powstanie parku. Bardzo się cieszę, że dzięki czyjejś inicjatywie i aktywności sąsiadów dzielnica doczeka się miejsca, gdzie można iść na spacer z psem czy pojeździć na rolkach – dodaje.

Dla dzielnicy i dla miasta

Tradycyjnie już, projekty oddane pod głosowanie podzielone są na te dotyczące całego Krakowa, jak i poszczególnych dzielnic (decyduje miejsce zamieszkania). W ramach każdej z kategorii do rozdysponowania mamy trzy głosy. Najwyżej oceniony przez głosującego projekt otrzymuje 3 punkty, a najniżej 1 punkt.

Listę projektów najłatwiej obejrzeć na stronie internetowej Budżetu Obywatelskiego – budzet.krakow.pl, gdzie skorzystać możemy z interaktywnej mapy miasta i jego dzielnic, z oznaczeniem lokalizacji projektu dopuszczonego do głosowania oraz jego kategorią. – Tak jest chyba najłatwiej. Jeśli ktoś nie wie, na co oddać głos, po prostu sprawdza, jakie inicjatywy dostępne są w najbliższym otoczeniu, co może zmienić jego głos dla okolicznych mieszkańców, stanu nawierzchni, dostępności dróg rowerowych czy zieleni – tłumaczy Adam Kownacki z Łagiewnik. – W każdym głosowaniu mam swoich faworytów, a dodatkowe punkty oddaje tym projektom, które dotyczą miejsc, w których bywam najczęściej – dodaje.

Weekend ostatniej szansy

Mając ogromny wpływ na rozwój miasta, Budżet Obywatelski to siła, której nie mamy w żadnych innych działaniach na rzecz miasta. – Przy minimalnym wysiłku i poświęconym czasie, możemy mocno kształtować naszą rzeczywistość – dodaje Pan Adam.

Głosowanie w ramach Budżetu Obywatelskiego potrwa do 10 października. O tym, jak spożytkowane zostanie rekordowe 35 milionów złotych, dowiemy się 29 października.