Burliga zostanie w Wiśle? „Może w styczniu uda się coś mądrego wykombinować” [VIDEO]

Wisła kończy rok w grupie spadkowej z pięcioma porażkami z rzędu. Ostatni mecz i 21 spotkań sezonu ocenia przed kamerą jeden z jej lepszych piłkarzy – Łukasz Burliga. Jego umowa wygasa za pół roku.

W ostatnim meczu sezonu Wisła zagrała w bardzo zmienionym składzie i przegrali 0:1 z Pogonią. Kontuzjowanych wyjadaczy zastąpili młodzi. Z nimi w składzie krakowianie nie potrafili strzelić gola w czwartym spotkaniu z rzędu. – Było nas stać tylko na walkę. Tylko stały fragment mógł przynieść bramkę i dać remis – mówi Łukasz Burliga.

W pierwszej części jesieni Wisła głównie remisowała, w końcówce zaczęła jednak przegrywać. – Złożyło się na to wiele czynników. Niektóre mecze nam się nie układały, traciliśmy bramki ze spalonego. Nie mamy szerokiej kadry, potrzeba wzmocnień – podkreśla 27-letni zawodnik, który ma jeszcze sześć miesięcy kontraktu z Białą Gwiazdą