Była kontrola, grafik do zmiany. Sprawdzamy sytuację w krakowskim schronisku dla zwierząt

Spór o warunki pracy oraz podwyżki, kontrola, zbliżający się koci sezon, potrzeby schroniska, druga edycja Zwierzogrania. Prezeska Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami Katarzyna Turzańska-Szacoń odpowiada na nasze pytania w kluczowych kwestiach.

Obciążenie dla budżetu

Pracownicy Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Krakowie chcieliby zarabiać więcej.

Końcem ubiegłego roku pisaliśmy, że chodzi o podwyżkę w kwocie 1200 zł netto.

Władze Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami komentowały, że byłoby to znaczące obciążenie dla budżetu, co z kolei mogłoby negatywnie odbić się na czworonogach.

Komfortowe warunki

Początkiem ubiegłego roku przy schronisku został powołany związek zawodowy. 

Zrzeszyli się w nim pracownicy, którzy domagają się lepszych płac i bardziej komfortowych warunków pracy. Wyjaśniali nam, że czują się zbyt obciążeni obowiązkami.

Schronisko dla psów, zdjęcie ilustracyjne
Schronisko dla psów, zdjęcie ilustracyjne
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Teraz głos w tej sprawie zabrała Katarzyna Turzańska-Szacoń, prezeska KTOZ-u.

Spór w schronisku nie uległ jeszcze zakończeniu, co wiąże się z przedłużającymi się mediacjami. Ich przedmiotem są zarówno kwestie płacowe, jak i organizacyjne – twierdzi w rozmowie z LoveKraków.pl Turzańska-Szacoń.

Mediacje są objęte poufnością, zatem nie mogę zdradzać szczegółów. Natomiast myślę, że co do kwoty doszliśmy do porozumienia – dodaje.

O ile więcej zarobią pracownicy schroniska, będzie można mówić po zakończeniu mediacji.

Nasza rozmówczyni wskazuje jednocześnie, że postulaty nie kończą się na kwestiach płacowych. Dotyczą też zapewnienia niezmiennej liczby pracowników w schronisku.

Z różnych względów nie możemy się na to do końca zgodzić. Liczba potrzebnych pracowników jest uwarunkowana tym, ile mamy w schronisku w danym momencie zwierząt – dodaje prezeska KTOZ-u.

Według niej zatrudnieni w schronisku są w dość komfortowej sytuacji. – Na jedną osobę przypada pięć, sześć zwierząt. W innych schroniskach pracownicy mają pod swoją opieką nawet między 20 a 40 zwierząt – wylicza.

Schronisko dla bezdomnych zwierząt
Schronisko dla bezdomnych zwierząt
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

W krakowskim schronisku pracuje obecnie 80 osób, wśród których jest ponad 30 pielęgniarzy.

Grafik lekarzy do zmiany

Przypomnijmy, że miejscy urzędnicy poprosili Okręgowy Inspektorat Pracy w Krakowie o przeprowadzenie kontroli w schronisku.

Katarzyna Turzańska-Szacoń poinformowała nas, że inspektorzy zakończyli już swoje działania:

Stwierdzono pewne uchybienia w zakresie czasu pracy, zwłaszcza lekarzy. Uznając zasadność tych zarzutów, zmieniliśmy grafik. Pracowali nieco za dużo. Czasami był to ich wybór, nie do końca skonsultowany z kierownikiem lecznicy.

Wkrótce koci sezon

Nasza rozmówczyni wylicza, że w schronisku jest obecnie ok. 200 psów i mniej więcej tyle samo kotów. W najbliższym czasie przed pracownikami stoją pewne wyzwania.

Wkrótce zacznie się u nas tzw. koci sezon. To okres, kiedy kociąt, zwłaszcza tych bezdomnych, rodzi się najwięcej i ich trochę faktycznie do schroniska może trafić – dodaje Turzańska-Szacoń.

Podkreśla, że potrzeby schroniska są niezmienne.

Prosimy przede wszystkim o wysokiej jakości karmę, w tym dla kociąt. Przydadzą się też koce, kołdry: oczywiście nie wymagamy nowych rzeczy – dodaje.

Walka z bezdomnością

Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami będzie chciało włączyć się w drugą edycję tegorocznego Zwierzogrania.

To ogólnopolska inicjatywa zmarłego niedawno w tragicznych okolicznościach posła Lewicy Łukasza Litewki, której celem jest m.in. walka z bezdomnością wśród psów i kotów.

Inspiracją dla jej zorganizowania była Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy.

Na dziś, 29 kwietnia, zaplanowano pogrzeb posła Litewki, który ma mieć charakter państwowy.

Łukasz Litewka
Łukasz Litewka
Facebook

Wiemy, że wielu z was chciałoby pożegnać Łukasza w środę. Prosimy, aby zamiast kwiatów, wiązanek wykonać dowolny gest dobroci – napisali bliscy zmarłego.

– On na pewno wolałby, abyście kontynuowali jego misję i po prostu nieśli dobro. Zróbcie zakupy potrzebującym, wpłaćcie na zbiórkę walczącym o życie, wspomóżcie najbliższe schronisko, organizację pomocową. Będziemy wdzięczni za uszanowanie tej woli – dodali.

Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami podchwyciło apel bliskich Łukasza Litewki, prosząc o włączenie się w inicjatywy pomocowe.

W nawiązaniu do posta bliskich śp. Łukasza Litewki, chcemy dołączyć do tej pięknej inicjatywy. Wszystkich, których tak jak nas, poruszyła ta tragedia, zachęcamy, aby w dniu pogrzebu przekazać choć drobny dar na rzecz potrzebujących w okolicy.
KTOZ

– Wiem, że w innych miastach ludzie już wcześniej zaczęli ku pamięci pana posła składać dary – mówi nam Turzańska-Szacoń.

To dla wszystkich wielka strata i szok. Nie do końca chyba jeszcze wszyscy dowierzają w to, co się stało. Była to osoba wyjątkowa – dodaje.

Jeśli pomimo tragicznej śmierci posła druga edycja Zwierzogrania odbędzie się, KTOZ podtrzymuje deklarację o włączeniu się w inicjatywę.

Ambasadorem akcji miał zostać Marcyś, któremu Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami udzieliło pomocy. 

To królik, którego znaleziono z obciętymi uszami oraz z raną na grzbiecie w Ogrodzie Kasztanowym Krakowian.