Cele Wisły w tym sezonie: poprawa sytuacji finansowej i powrót do Europy

W poniedziałek 12 stycznia piłkarze Wisły Kraków rozpoczną przygotowania do rundy wiosennej sezonu 2014/15. W klubie mówi się o planach poprawy sytuacji finansowej, a także o celach sportowych zespołu.

Niekończące się problemy finansowe

Odkąd w 2011 roku sen Wisły o Lidze Mistrzów upadł za sprawą gola straconego w końcówce spotkania z APOELem, Biała Gwiazda znalazła się na skraju bankructwa. Mimo upływu niemal czterech lat, stan finansów klubu wciąż jest fatalny. – Sytuacja jest bardzo trudna, ale to, że siedzimy w tym miejscu jest najlepszą odpowiedzią, że nie tylko wierzymy, ale mamy plan i wizję, aby tę sytuację zmienić – mówił nowy prezes Wisły Robert Gaszyński.

– Celem nadrzędnym jest zrównoważony rozwój spółki, szczegółowym jest dbałość o obszar sportowy, a więc awans do fazy grupowej europejskich pucharów. Drugim celem są finanse: znaczące zmniejszenie wskaźnika rotacji zobowiązań. Trzeci dotyczy organizacji. Chcemy, aby była ona efektywnie działającą, wspierającą rozwój spółki. To są filary, na których będziemy bazować i opierać nasze działania – dodał Robert Gaszyński. W Wiśle sprawdzany jest obecnie stan zaległości.

Jednym z priorytetów klubu jest znalezienie sponsora, dzięki któremu udałoby się poprawić sytuację finansową. Na razie brakuje jednak konkretów. – Byłoby dużym grzechem zaniechania, gdybym nie prowadził rozmów z różnymi firmami, wykorzystując moje ponad 20-letnie kontakty pracy poza sportem – powiedział Robert Gaszyński.

Zmiany w kadrze Wisły

Wisła rozpocznie przygotowania do rundy wiosennej. Podstawowy obrońca Białej Gwiazdy, Węgier Richard Guzmics, powrócił już do treningów po kontuzji kolana. Wkrótce do gry powinien wrócić także Maciej Jankowski.

Prezes Robert Gaszyński zapowiedział, że zamierza sprowadzić do Krakowa kilku nowych zawodników. Nie ma jednak co liczyć na wielkie wzmocnienia zimą, ale można spodziewać się kilku nowych zawodników. – Mamy plany, by uzupełnić drużynę w najbliższym oknie transferowym. Chcemy podnieść jakość tej drużyny – powiedział nowy prezes Wisły. Jednym z nich prawdopodobnie będzie 23-letni prawy obrońca ze Słowenii Boban Jović z NK Olimpija Lublana.

Kibice Wisły bardzo liczą na to, że w klubie uda się zatrzymać jej najlepszego zawodnika Semira Štilicia. Kontrakt Bośniaka wygasa w czerwcu tego roku. – Wisła Kraków nie prezentuje stylu "kopnij i biegnij", więc Bośniaka bądź zawodnika o jego profilu musi mieć dłużej niż do czerwca – powiedział Robert Gaszyński.

Całkiem prawdopodobne, że w bieżącym oknie transferowym kilku młodych zawodników Wisły uda się na wypożyczenie. – Wielu juniorów musi zrobić taki krok, jaki zrobił kiedyś Michał Chrapek, który poszedł na wypożyczenie do Kolejarza Stróże, potem wrócił do nas i się niesamowicie rozwinął – mówił w grudniu trener Franciszek Smuda. Dlatego wiosną w składzie Wisły na pewno nie zobaczymy Tomasza Zająca, który spędzi najbliższe pół roku w pierwszoligowym zespole Chrobrego Głogów.

Spekulowano, że z klubu mogą odejść: Dariusz Dudka (do Lecha Poznań), Emmanuel Sarki (do tureckiego Boluspor Kulübü) oraz Osman Chavez. Tymczasem ten ostatni wrócił do Krakowa, nie mogąc znaleźć zatrudnienia w ojczyźnie. Umowa piłkarza obowiązuje do 30 czerwca 2016 roku, jednak włodarze Wisły chętnie pozbyliby się defensora z Hondurasu już tej zimy.