Ceny biletów w górę. Prezydent: „Nie da się w nieskończoność odkładać podwyżek”

Kilka dni temu miasto przedstawiło propozycję podwyżek cen biletów, które miałyby wejść w życie od marca. W Krakowie trwa wielka dyskusja. – Nie da się w nieskończoność odkładać podwyżek – komentuje prezydent.

– Wydatki na transport publiczny i łączność od lat stanowią jedną z największych części budżetu miasta. W 2026 roku wydatki na transport łącznie z inwestycjami wyniosą prawie 2 mld zł – 19% budżetu – napisał prezydent Krakowa Aleksander Miszalski.

Porównanie obecnego i planowanego cennika
Porównanie obecnego i planowanego cennika

„Nie da się w nieskończoność odkładać podwyżek”

Koszt transportu rośnie z roku na rok. Wszyscy chcemy rozwoju komunikacji miejskiej i uniknięcia cięć w kursowaniu tramwajów oraz autobusów. Aby było to możliwe, nie da się w nieskończoność odkładać podwyżek cen biletów
Aleksander Miszalski

Prezydent wylicza też, że w ostatnich latach znacząco wzrosły koszty realizacji pracy przewozowej: w tramwajach stawka za 1 km wzrosła w latach 2021-2025 z 16,43 zł do 29,28 zł. Z kolei w autobusach koszt 1 km zwiększył się z 7,51 zł do 13,60 zł.

Zmiana taryfy biletowej pozwoli wyhamować pogarszającą się od dekady relację między dochodami a kosztami transportu publicznego
Aleksander Miszalski

Więcej o szczegółach planowanych zmian cen pisaliśmy tutaj – Miasto planuje podwyżkę cen biletów. Miesięczny za 109 zł, jednorazowe też w górę

Porównanie cen biletów w różnych miastach
Porównanie cen biletów w różnych miastach

Zniżki i bezpłatne przejazdy

Prezydent zapewnia, że seniorzy 70+ a także uczniowie szkół podstawowych będą mogli nadal korzystać z bezpłatnej komunikacji miejskiej.

Dzięki Karcie Krakowskiej mieszkańcy zapłacą znacznie mniej niż osoby bez uprawnień, a realna cena biletu pozostanie jedną z najbardziej przystępnych w kraju. Jeśli jeszcze jej nie macie - zachęcam do wyrobienia
Prezydent Krakowa

Nowość dopiero w 2027 roku

W 2027 roku wprowadzimy dynamiczną taryfę biletową - będzie liczyć się nie czas podróży, lecz przejechane kilometry To rozwiązanie, o które apelowaliście od lat, bo lepiej odzwierciedla realny koszt podróży
Aleksander Miszalski

Prezydent miasta podkreśla też: -Zarządzanie miastem wymaga podejmowania odpowiedzialnych decyzji, również tych trudnych, niepopularnych czy łatwych do krytykowania.

Nie chcemy w przyszłym roku „ciąć” połączeń, ale bez zmian w cenie zakupu biletu będziemy do tego zmuszeni – wyjaśnia Miszalski. 

Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Zdecydują radni

Przypominamy, że we wtorek miasto przedstawiło założenia projektu uchwały, który został przesłany przez prezydenta do rady miasta. Urzędnicy argumentują, że wejście nowych cen od marca pozwoliłoby zabezpieczyć finansowanie niezbędnych usług transportowych dla mieszkańców bez konieczności ograniczania planowanych inwestycji.