Ciemno na nowej ścieżce nad Rudawą
Na części nowego odcinka, pomiędzy ul. Kościuszki a al. Focha, w ramach inwestycji zamontowano w nawierzchni punktowe oświetlenie. Sprawa budziła zresztą kontrowersje – takie rozwiązanie kwestionowali rowerzyści, argumentując to kwestiami bezpieczeństwa.
W ostatnim czasie duża część nowych lamp przestała świecić. O przyczynę zapytaliśmy w Zarządzie Zieleni Miejskiej, który realizował inwestycję.
– Wykonawca jest w trakcie sprawdzania przyczyny braku oświetlenia w niektórych punktach. Problem zostanie rozwiązany w najbliższych dniach w ramach prac gwarancyjnych. W momencie odbioru prac całość oświetlenia działała sprawnie – zapewniała w środę Aleksandra Mikolaszek z Zarządu Zieleni Miejskiej.
Ktoś ukradł
Jak się okazuje, problemy pojawiły się także w innym miejscu. Oświetlenia ledowego brakuje przy pomoście w rejonie ul. Dolińskiego. Tym razem przyczyna jest jednak znana od początku.
– Niestety ma to związek z kradzieżą 25 metrów bieżących takiego oświetlenia w tym miejscu. Wydarzenie miało miejsce w nocy z wtorku na środę, więc sprawa i sposób jej załatwienia są w toku – tłumaczy przedstawicielka jednostki.