Co stanie się z czterema miliardami złotych w 2014 roku?
Przyszłoroczny budżet Krakowa będzie większy od tego w 2013 roku. Wydatki miasta szacowane są na poziomie 4,1 mld złotych. 238 mln złotych Kraków przeznaczy na spłatę kredytów, jednak nie przeszkodzi to w przekazaniu jeszcze większej sumy na realizację inwestycji, niż w obecnie trwającym okresie rozliczeniowym. – To zawsze jest studnia bez dna – komentuje Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa.
Zgodnie z wymaganiami prawnymi prezydent Krakowa musiał do 15 listopada upublicznić projekt planu finansowego samorządu na przyszły rok. Prezentacja oraz przesłanie dokumentu do radnych Krakowa i Regionalnej Izby Obrachunkowej odbyło się w ostatniej chwili. W grudniu propozycja Jacka Majchrowskiego trafi pod obrady Rady Miasta Krakowa.
Większe dochody
– Budżet co roku jest wyższy, ale nigdy nie zaspokaja to potrzeb. Nigdy nie jest tak, jakby wszyscy chcieli. Zawsze to będzie studnia bez dna – mówi Jacek Majchrowski. Przyszłoroczny plan finansowy przewiduje, że Kraków będzie mógł dysponować większą kwotą pieniędzy niż w obecnym roku. – Projekt budżetu zakłada wzrost dochodów o siedem i pół procenta w porównaniu z planem, jaki zakładaliśmy na pierwszego stycznia 2013 roku – informuje Lesław Fijał, skarbnik Krakowa.
Na obecny rok dochody planowano na poziomie 3,6 mld złotych, w 2014 r. urzędnicy chcą uzyskać wpływy w kwocie 3,8 mld złotych. Skarbnik Krakowa, który odpowiada za politykę finansową miasta zdradza, że dochody rosną w sposób nierównomierny. – O 6,2% rosną dochody bieżące i o 26% dochody majątkowe – mówi Fijał. Skąd tak duży wzrost dochodów majątkowych (26%)? W głównej mierze z dotacji z Unii Europejskiej, które spływają za zakończone już inwestycje.
Główne wydatki: edukacja i transport
Wydatki budżetu miasta na 2014 zaplanowano w wysokości 3,876 mld złotych (wzrost w porównaniu do 2013 o 8,4%). – Z punktu widzenia struktury ekonomicznej wydatki bieżące rosną wolniej, bo jedynie o 5,4%. Natomiast wydatki majątkowe, a zatem związane przede wszystkim z inwestycjami wzrosną o ponad 20,5% – wyjaśnia Lesław Fijał.
Jak co roku największa suma pieniędzy jest przeznaczana na oświatę oraz transport publiczny. Te dwa działy krakowskiego samorządu pochłaniają prawie połowę finansów miasta (47,1 %). Dość dużym zaskoczenie może być zmniejszenie finansowania edukacji. W 2013 roku Kraków przeznaczył na oświatę miliard złotych, w 2014 r. ma to być kwota mniejsza o 2,2% i wyniesie 987 mln złotych.
3,7 procent bieżący wydatków Krakowa będzie rozdysponowany na spłatę kredytów oraz obligacji komunalnych. – Zakładamy wielkość kredytów w 2014 r. na poziomie 226 mln złotych – tłumaczy skarbnik miasta. – Te pieniądze będą przeznaczone na spłatę kredytów zaciąganych w latach poprzednich w kwocie 238 mln złotych. Spłaty przewyższą wielkość zaciąganych zobowiązań w roku 2014, dzięki czemu umożliwiona zostanie obniżka wielkości zadłużenia naszego samorządu – dodaje Fijał.
Inwestycje: budowa linii tramwajowych
– W budżecie Krakowa przewidujemy kwotę 675 mln złotych na zadania inwestycyjne – mówi Tadeusz Trzmiel, wiceprezydent Krakowa ds. infrastruktury. Zastępca Jacka Majchrowskiego informuje, że na zadania strategiczne (trwające kilka lat) będzie zagwarantowana kwota w wysokości 404 mln złotych, natomiast na inwestycje programowe (trwające mniej niż rok) Kraków przeznaczy 172 mln złotych. – Na inwestycje związane z zadaniami dzielnic przekażemy sumę 16,5 mln złotych – dodaje Trzmiel.
Kwota 675 mln złotych, w większości, zostanie przelana na konta wykonawców realizujących zadania związane z budową nowych rozwiązań komunikacyjnych dla miasta. – Za najważniejsze projekty uznajemy przebudowę torowiska pomiędzy rondem Mogilskim a Placem Centralnym, realizację nowej linii Krakowskiego Szybkiego Tramwaju Lipska-Wielicka oraz przygotowanie projektu budowy torowiska z Krowodrzy Górki na Górkę Narodową – informuje wiceprezydent Trzmiel.
fot. Paweł Krawczyk/krakow.pl