Cracovia chce dobrze trafić Pogoń. „Nie ma bokserów doskonałych”
Czwarta w tabeli ekstraklasy Cracovia podejmie w sobotę (godzina 15.30) wicelidera ze Szczecina. – Mamy pomysł na zaskoczenie Portowców – zapowiada trener Pasów, Jacek Zieliński.
Jak trafić Pogoń
Szczecinianie są jedyną niepokonaną drużyną w ekstraklasie. W 12. Kolejkach wywalczyli 22 punkty, remisując aż w siedmiu spotkaniach. Nie grają widowiskowo, ale konsekwencja i równowaga między atakiem i obroną pozwala drużynie Czesława Michniewicza notować bardzo dobre wyniki. – Nie zgodziłbym się z tym, że grają nudny futbol. Wykorzystują potencjał, który mają. Pamiętajmy, że w każdej lidze świata najważniejsze są trzy punkty – mówi Jacek Zieliński.
W sobotę krakowianie chcą zrehabilitować się za porażkę 1:3 z Legią w Warszawie. – Jakieś zmiany w składzie na pewno będą. Miejmy nadzieję, że jakościowe – podkreśla szkoleniowiec Pasów, który podkreśla, że ma pomysł na pokonanie Pogoni.
– Nie ma bokserów doskonałych. Są tylko źle trafieni. Będziemy chcieli trafić Pogoń, choć nie będzie to łatwe, bo tracą bardzo mało bramek i świetni spisuje się para stoperów Fojut-Czewiński – chwali rywala Jacek Zieliński.
Powrócą wspomnienia
Mecz przy ulicy Kałuży będzie spotkaniem starych znajomych. Jacek Zieliński chętnie wypije kawę z Władimirem Dwaliszwilim, którego ściągał kiedyś do Polonii Warszawa, a Czesław Michniewicz z Marcinem Budzińskim. U aktualnego trenera Pogoni pomocnik Cracovii debiutował w ekstraklasie. – Marcin ma wielkie umiejętności, ale zbyt szybko załamuje się po niepowodzeniach. Ja wciąż jednak w niego wierzę, to chłopak na reprezentację – mówi trener gości.
Tymczasem Marcin Budziński ma spore problemy i ostatnio w ekstraklasie rzadko pojawia się na boisku. – Ma potencjał, ale musi to potwierdzić na boisku. Na razie przegrywa rywalizację, ale jestem przekonany, że niedługo wróci do składu. Ciężko pracuje, jestem zadowolony z jego reakcji – tłumaczy trener Cracovii.