Cracovia daje przykład

W trzecim kolejnym spotkaniu o stawkę Pasy skutecznie odrobiły straty. Po rywalizacji z Pogonią Szczecin skupiają się już na rywalu w Lidze Europy (Malmo) i leczeniu urazów. Przeciwko Portowcom mecz przedwcześnie zakończyli Kamil Pestka i Sergiu Hanca.

Zdobyłeś decydującą bramkę i według statystyków InStatu byłeś najlepszym zawodnikiem spotkania.

Sergiu Hanca, kapitan Cracovii: Wiedzieliśmy, że to będzie trudny mecz. Nie tylko dlatego, że Pogoń to dobra drużyna, ale również ze względu na warunki. Było bardzo gorąco, ale boisko jednakowe dla wszystkich. Pokazaliśmy charakter, by to był trzeci mecz z rzędu [po finale Pucharu Polski 2020 i 1/32 kolejnej edycji – przyp. red.], w którym odrobiliśmy straty. Ważne jest również zwycięstwo na starcie, to buduje nas przed kolejnymi spotkaniami.

Za tobą pierwszy domowy mecz w roli kapitana. Jak wiele na boisku zmienia pełnienie tej funkcji?

To dla mnie zaszczyt, że trener mnie wybrał, ale na boisku to nie jest najważniejsze. Jeśli ja krzyknę na kolegów, oni mogą na mnie. Szanujemy się i wszyscy bierzemy odpowiedzialność za drużynę.

Kibice mogą być optymistami przed meczem w eliminacjach Ligi Europu?

Będzie wyjątkowo trudno, bo o awansie zadecyduje jedno spotkanie. Gramy na wyjeździe, jednak po ostatnich występach czujemy się pewnie. Naszym celem na czwartek jest pokazanie dobrej piłki i awans. Postaramy się poznać słabe strony Malmo.