Cracovia jedzie do pucharowicza. Jak zespół Elsnera poradzi sobie bez swojego lidera?

Po trzech kolejkach Ekstraklasy Cracovia jest na trzecim miejscu i będzie chciała utrzymać miano niepokonanego zespołu w starciu z pucharowiczem z Białegostoku. Nie będzie to jednak proste zadanie, bo zespół z Krakowa będzie musiał sobie poradzić bez Ajdina Hasicia.

Cracovia w tabeli ma aktualnie siedem punktów i jest jedną z trzech niepokonanych drużyn w lidze, które rozegrały wszystkie trzy spotkania. Jagiellonia, po inauguracyjnej porażce 0:4 z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza, w lidze zagrała jeszcze tylko z Widzewem Łódź, pokonując drużynę z Łodzi w dramatycznych okolicznościach 3:2.

Plan bez Hasicia

W spotkaniu z ekipą z Białegostoku (niedziela, godz. 17:30) nie wystąpi Ajdin Hasić, który doznał kontuzji ścięgna udowego. Przerwa skrzydłowego Cracovii, który w tym sezonie zdobył już trzy bramki i zaliczył asystę, ma potrwać około dwóch miesięcy, co będzie sporym osłabieniem drużyny z Krakowa.

– Nie będzie go dłuższą chwilę, więc teraz naszym zadaniem jest znalezienie nowych rozwiązań i schematów, ale takie jest życie w piłce. Mamy w głowie kilka rozwiązań jak zastąpić Ajdina i mam nadzieję, że będziemy w stanie pokazać niektóre z nich w niedzielę przeciwko Jagiellonii – mówi trener Pasów Luka Elsner.

Kto może go zastąpić? Na przykład Mateusz Praszelik czy Dijon Kameri, który zadebiutował w starciu z Lechią Gdańsk (2:2), chociaż na dzisiaj bliżej do tego, aby pozycję Hasicia zajął Mikkel Maigaard, który dotychczas ustawiany był niżej w środku pola.

– Mateusz Praszelik jest gotowy, by grać od początku, ale jeśli chodzi o charakterystykę, jest to inny profil zawodnika niż Ajdin Hasić. Dijon Kameri nie jest jeszcze gotowy do gry od pierwszej minuty, ale na pewno może pomóc, wchodząc z ławki rezerwowych – tłumaczy słoweński trener.

Mecz przed rewanżem

Strata Bośniaka jest wyzwaniem również o tyle, że Cracovia przyjeżdża na teren drużyny, która jako jedyna polska ekipa wygrała w tym tygodniu swój mecz w europejskich pucharach. Jagiellonia pokonała w czwartek na wyjeździe duńskie Silkeborg 1:0. Zespół Adriana Siemieńca ma za sobą również zwycięski dwumecz z serbskim Novi Pazar.

Luka Elsner mówi o Jagiellonii, że to zespół, który potrafi grać z odpowiednim opanowaniem. Zapowiada, że Cracovia będzie chciała postawić w Białymstoku na intensywność i szybkość, aby wygrać.

Za najsilniejsze strony Jagiellonii Słoweniec wskazuje pewność siebie, wciąganie rywala do wysokiego pressingu oraz jasną strukturę gry i schematy, które – jeśli są realizowane – potrafią sprawić rywalom sporo problemów.

Trener Pasów nie uważa, aby fakt, że Jagiellonia gra swoje mecze co trzy–cztery dni, miał być wielką przewagą Cracovii. – Dla nich w tym momencie to jest już rutyna – odpiera.

Autor: Jakub Zagrodzki