Cracovia już awansowała? Termalica bez licencji na Ekstraklasę

 

Gdyby ostateczna decyzja miała zostać wydana dzisiaj, przy Kałuży właśnie świętowano by awans do Ekstraklasy. I to bez względu na wyniki ostatniej serii spotkań. Cracovia jako jedyna z czwórki walczącej o promocję uzyskała licencję na grę w najwyższej klasie rozgrywkowej.


Jedynym zastrzeżeniem Komisji Licencyjnej wobec stadionu przy ul. Kałuży jest zbyt mała powierzchnia obszaru gry. Problemów z uzyskaniem licencji w drugiej instancji nie powinni mieć także w Bydgoszczy, gdzie wystarczy uzupełnić dokumenty dotyczące m.in. finansowania zespołu w przyszłym sezonie (Zawisza to pod tym względem jeden z najbardziej stabilnych klubów).


W znacznie większych opałach znalazły się Flota Świnoujście i Termalica Bruk-Bet. O ile ci pierwsi szanse na awans mają iluzoryczne, o tyle niecieczanie przed ostatnią kolejką są faworytami. Jeśli zachowają drugą pozycję i nie spełnią warunków Komisji Licencyjnej, w ich miejsce do Ekstraklasy awansuje Cracovia.


A problemów wskazanych przez PZPN jest sporo. Cytując werdykt Komisji: "naruszenie wymogów I01, czyli obowiązku posiadania stadionu spełniającego wymogi Ekstraklasy, F01, czyli obowiązku złożenia sprawozdania finansowego rzetelnie przedstawiającego sytuację finansową klubu, F06, czyli obowiązku złożenia Przyszłych Informacji Finansowych, P03, czyli obowiązku udokumentowania kwalifikacji dyrektora finansowego oraz wymogu z art. 4.2.1.1 i 4.2.3.1 Podręcznika Licencyjnego, czyli wymogu, aby o licencję ubiegał się klub zorganizowany w formie spółki akcyjnej".


W Niecieczy uspokajają, że wszystkie formalne niedociągnięcia, łącznie z przekształceniem klubu w spółkę akcyjną, zostaną szybko usunięte. A co ze stadionem? – Byliśmy przygotowani na taką decyzję. Wiedzieliśmy, że nasz stadion nie spełnia warunków licencyjnych, jednak zrobimy wszystko, żeby w przypadku awansu grać w Niecieczy – zapowiada rzecznik Termaliki, Andrzej Mizera.


Musimy wykonać oświetlenie i podgrzewaną murawę. Do tego dochodzi powiększenie objętości stadionu i zbudowanie zaplecza dla dziennikarzy – wymienia potrzebne inwestycje Mizera i dodaje, że wszystkie prace rozpoczną się po ewentualnym awansie. Sześć tygodni pozostałe do rozpoczęcia nowego sezonu Ekstraklasy, mogą się jednak okazać niewystarczające na ich przeprowadzenie.


Oczywiście możemy być zmuszeni do wynajęcia innego obiektu, ale dopiero gdy zajdzie taka konieczność będziemy rozpatrywać różne warianty – zapewnia rzecznik. Według nieoficjalnych informacji, jednym z nich jest rozgrywanie spotkań na stadionie Hutnika.


Suche Stawy są w pełni przygotowane, by Ekstraklasę przyjąć nawet jutro. – Jeszcze w 2010 roku swoje mecze rozgrywały tu przecież Wisła i Cracovia. Nie sądzę, by podręcznik licencyjny znacząco zmienił się od tego czasu – przypomina Jerzy Sasorski, rzecznik Zarządu Infrastruktury Sportowej, który opiekuje się obiektem. Zapewnia jednak, że ZIS nie prowadzi aktualnie żadnych oficjalnych rozmów na temat wynajęcia stadionu.