Cracovia liderem ekstraklasy

W sobotni wieczór Cracovia po golu w doliczonym czasie gry pokonała Lechię Gdańsk 1:0 i została liderem rozgrywek. Bramkę dla Pasów zdobył Pelle van Amersfoort.

W ostatnich dniach Cracovia uczy swoich kibiców cierpliwości. We wtorkowym pojedynku Pucharu Polski z Bytovią Bytów gola na 2:2, który przedłużył szanse krakowian na grę w kolejnej rundzie zdobył w 88. minucie meczu Bojan Cecarić. W ostatniej akcji dogrywki szalę zwycięstwa na rzecz Pasów przechylił David Jablonsky. Z Lechią Gdańsk gola na miarę trzech punktów zdobył dopiero w doliczonym czasie gry Pelle van Amersfoort.

Do trzech razy sztuka

Zanim jednak Cracovia mogła świętować zwycięstwo oraz fakt, że być może na krótko, ale jednak wskoczyła na fotel lidera, nieco musiała się pomęczyć. Gdańszczanie skutecznie grali w obronie i choć zostali zmuszeni do defensywy, w pierwszych 45 minutach gospodarze tylko raz poważnie zagrozili bramce strzeżonej przez Dusana Kuciaka. Przed szansą na gola stanął van Amersfoort, lecz jego strzał głową nie należał do zbyt udanych.

Goście, choć nie przeważali, to swoje okazje na gole mieli. Rafał Wolski i Lukas Haraslin próbowali przechytrzyć Michala Peskovicia, lecz przy strzale tego pierwszego dobrze w bramce zachował się bramkarz Pasów, a próbę drugiego zablokował Michał Helik.

Po zmianie stron po raz kolejny szczęścia pod bramką Lechii szukał van Amersfoort, lecz i tym razem nie zdołał umieścić piłki w siatce. W drużynie gości ponownie błyszczał Haraslin, po strzale którego Pesković broniąc instynktownie nogą, zdołał zachować czyste konto. Swoją okazję miał też Artur Sobiech, ale podobnie jak poprzednik, nie zdołał jej wykorzystać.

Do końca spotkania Cracovia walczyła o zwycięską bramkę. Przy swojej trzeciej próbie van Amersfoort był już bezbłędny. Dzięki temu przynajmniej do zakończenia sobotniego meczu Pogoni Szczecin z Lechem Poznań krakowska drużyna była na czele ekstraklasowej tabeli.

Cracovia – Lechia Gdańsk 1:0 (0:0)

Bramka: van Amersfoort (90.)

Cracovia: Pesković – Rapa, Helik, Jablonsky, Siplak – Hanca, Lusiusz (81. Dimun), van Amersfoort, Gol, Lopes – Piszczek (67. Strózik).

Lechia: Kuciak – Fila, Nalepa, Mladenović, Kubicki – Peszko (61. Paixao), Gajos, Wolski (75. Lipski), Łukasik, Haraslin (86. Maloca) – Sobiech.

Żółte kartki: Pesković – Fila, Maloca.

Sędziował Krzysztof Jakubik (Siedlce).