Cracovia prawie szoruje po dnie. „Ma bardzo słaby wpływ na drużynę”
Weryfikacja celów
W kilka miesięcy Krakowianie przeszli drogę od jednego z kilku faworytów do gry o podium do zespołu, który może drżeć o ligowy byt. Kibice nie tak wyobrażali sobie pierwszą połowę roku jubileuszowego (120-lecie).
Cracovia po zimowej przerwie jest jedną z najgorszych drużyn. Wywalczyła dziewięć punktów, jeden więcej od Radomiaka Radom i trzy od Bruk-Betu Termaliki Nieciecza.
Dół goni Cracovię
Do końca sezonu pozostało siedem kolejek, a przewaga drużyny nad strefą spadkową – sześć punktów – nie jest na tyle wysoka, by być spokojnym o utrzymanie. Sytuacja może się pogorszyć, bo we wtorek wieczorem Arka Gdynia mierzy się z Zagłębiem Lubin. Jeżeli „zgoda” Cracovii wygra, „czerwona strefa” zbliży się do Pasów na trzy „oczka”.
W niedzielę Gdynianie zawitają na stadion Pasów. Mają nowego trenera i może to być dla nich moment zwrotny. Szkoleniowiec Krakowian, Luka Elsner, po przegranej z Legią złożył dymisję, jednak po rozmowach w klubie kontynuuje pracę.
Luka Elsner stracił wpływ?
Pożar nie został w pełni ugaszony, szczęśliwa wygrana z GKS-em Katowice nieco uspokoiła nastoje i pozwoliła chwilowo zapanować nad coraz mniej korzystnym układem tabeli.
– Sytuacja z odejściem trenera nie przysłużyła się drużynie – ocenia dla LoveKraków.pl Tomasz Siemieniec, były zawodnik i kierownik drużyny w Cracovii.
Zastanawia się, czy w klubie są przygotowani na wprowadzenie planu B? Mówiąc wprost – jednak zmienić szkoleniowca.
Siemieniec gorzko mówi o tym, na czym w obecnej sytuacji muszą się skupiać kibice Cracovii. – Interesują ich wyniki drużyn znajdujących się za plecami Cracovii. Na swój zespół nie mają co liczyć – komentuje.
Nawet on zawiódł
W Wielką Sobotę Pasy zanotowały bolesną porażkę z Górnikiem Zabrze (0:3) – czwartą w dziewięciu rozegranych meczach w tym roku. Zabrakło kilku zawodników, jednak to nie może w pełni tłumaczyć ich postawy.