Cracovia rozbudziła nadzieje. „Rozczarowanie jest duże”
Cracovia potrzebuje powietrza
Przed wyjazdem do Kielc trener Luka Elsner nie ukrywa, że to trudniejszy czas Cracovii. Wierzy w swoich piłkarzy i przełamanie.
– Ważne jest, aby z powrotem odnaleźć pewność siebie. Jeden tydzień może wiele zmienić. Zwycięstwo dałoby nam powiew świeżego powietrza – mówi trener Cracovii.
W ostatnim meczu z Motorem Lublin (1:2) nie zdecydował się na wiele zmian w składzie, chociaż wydawało się, że zapowiedź „czystej karty” dla piłkarzy może zwiastować roszady. – Zastanawiamy się, kiedy najlepszy moment na zmiany. To proces i potrzebny jest balans – odpiera.
„Sytuacja się skomplikowała”
Trener Cracovii przyznaje, że dobrymi wynikami z początku sezonu Cracovia rozbudziła nadzieje. – Teraz sytuacja się skomplikowała, rozczarowanie jest duże. Naszą misją jest skonfrontowanie się z rzeczywistością – mówi.
Akcentuje, że słabsze momenty zdarzają się każdemu i ważna jest refleksja, co poprawić, ale też wiara w to, co się robi. Przekonuje, że każdy w zespole zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji. Nastawia się na trudny mecz z Koroną.
Elsner: Musimy walczyć twardo
– To jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy zespół w kontrataku. Mają zawodników idealnie dobranych pod taką grę. Fizyczny, zdyscyplinowany zespół, mający jakość – komplementuje przeciwnika Elsner.
Zaznacza, że jego piłkarze muszą nastawić się na walkę na boisku. – Musimy walczyć twardo, będzie dużo bezpośredniej gry – zapowiada.
W sobotę trener Cracovii nie skorzysta z Mateusza Klicha, który pauzuje za żółte kartki.
Korona bez czołowego zawodnika i wysoko w tabeli
Również kielczanie nie będą mieli pełnego składu i będą musieli radzić sobie bez Dawida Błanika, autora sześciu goli i trzech asyst w tym sezonie. W tym roku nie pojawi się już na boisku z powodu urazu kolana. Za kartki pauzuje też Bartłomiej Smolarczyk, co wymusi zmiany Korony na środku obrony.
Po pięciu meczach bez wygranej w ekstraklasie kielczanie pokonali w ostatniej kolejce 3:1 Widzew Łódź. Zajmują wysokie piąte miejsce w tabeli i mają punkt oraz jeden mecz rozegrany więcej od Cracovii, która jest siódma.
Zieliński zaczynał od Cracovii
Mecz z Cracovią będzie wyjątkowym spotkaniem dla Jacka Zielińskiego, trenera Korony, który przy Kałuży spędził w dwóch podejściach blisko pięć lat. Swoją pracę w Kielcach rozpoczynał w sierpniu ubiegłego roku właśnie od meczu przeciwko Cracovii.
Pasy wygrały wtedy w stolicy województwa świętokrzyskiego 2:0. W rewanżu przy ul. Kałuży padł remis 1:1, a on został miło przyjęty przez kibiców i włodarzy klubu, którzy wręczyli mu pamiątkową koszulkę.
O Cracovii wypowiada się z sentymentem i uznaniem.
– Mają duży potencjał i są silnym zespołem. Początek rundy mieli świetny. Każdy zespół ma słabsze momenty. Nas to nie uśpi – zapowiada szkoleniowiec Korony. Sobotnie spotkanie rozpocznie się o godz. 17:30 i posędziuje je Patryk Gryckiewicz z Torunia.