Cracovia rusza z nowym formatem dla kibiców. Czy autorzy utrzymają niezależność?
Pasy.FM
Początki będą dość skromne, ale klub zapewnia, że będzie rozwijać nowy projekt. W nowym formacie kibice bezpośrednio po ostatnim gwizdku sędziego będą mogli połączyć się ze „Studiem Pomeczowym”, by podzielić się opinią o właśnie zakończonym spotkaniu i dyskutować z prowadzącymi. Program ten będzie nosił nazwę Pasy.FM.
Dodatkowo, co poniedziałek o godz. 19:06 premiery będą mieć nowe odcinki podcastu „Rozglądamy się na Pasach”, podsumowującego miniony tydzień z życia klubu. Programy będą dostępne na platformach Spotify, Apple Music czy YouTube Music.
Bliżej Cracovii
– Rozwój Pasy.FM to dla nas kluczowy krok w rozbudowie oferty medialnej Cracovii. Od dawna myśleliśmy o wejściu w świat formatów audio, które stanowią naturalne uzupełnienie dla Cracovia TV, a dzięki Bartłomiejowi i Michałowi jest to możliwe – mówi Karolina Palonek, dyrektorka marketingu Cracovii.
Palonek jest przekonana, że ich pasja przełoży się na fantastyczną jakość i da kibicom jeszcze więcej powodów do bycia blisko Pasów.
Dwie strony medalu
Na współpracę z klubem zdecydowali się Bartłomiej Kozyra i Michał Kwinta. To pasjonaci, którzy w ostatnich miesiącach ruszyli z projektem „Rozglądamy się na Pasach”. Współpraca z klubem zapewni im dużo większe zasięgi. Z drugiej strony może ograniczać niezależność. Zapytaliśmy o te kwestię jednego z prowadzących.
Michał Knura, LoveKraków.pl: Zaskoczyła was propozycja Cracovii:
Bartłomiej Kozyra: Rozpoczynając tworzenie podcastu, zupełnie nie planowaliśmy, że będziemy współpracować z mediami klubowymi, które już od pewnego czasu rozwijają się dość prężnie. Na początku nie zamierzaliśmy się promować – woleliśmy najpierw nagrać kilka odcinków, które obejrzałoby parę zaufanych osób i dopiero wtedy, gdy będziemy naprawdę zadowoleni z ich jakości, rozpocząć promocję w mediach społecznościowych.
Tylko piłka nożna to nie kolarstwo, o którym pisałem przez ostatnie sześć lat – często zdarza mi się zapominać o tym, jak duże zainteresowanie budzi ta dyscyplina sportu. Szybko na nasz kanał trafiali kolejni fani Cracovii, a wraz z nimi przedstawiciele klubu. Najpierw zaoferowali nam pomoc przy rozwoju naszego projektu (np. dając nam akredytacje na mecze i przedmeczowe konferencje), w kolejnym kroku zaczęliśmy rozmawiać o tym, żeby połączyć siły i stworzyć coś wspólnie.
Klub podkreśla, że to początek, a plany są naprawdę ambitne. Do czego chcecie dojść?
Dopiero ruszamy i dopracowujemy formułę, którą po pierwszych tygodniach będziemy nieco modyfikować. Chcemy tworzyć interesujące materiały, które będą jednocześnie wartością dodaną do meczów oraz pracy mediów Cracovii. Będzie można słuchać nas na klubowych kanałach Spotify, Apple Music czy YouTube Music. Nie oznacza to jednak, że nasze dotychczasowe profile całkowicie przestaną istnieć.
Poprowadzimy dla klubu dwa formaty: studio pomeczowe i cotygodniowy podcast, ale istnieje spora szansa, że w międzyczasie na profilach naszego podcastu będą co jakiś czas pojawiać się inne treści, choćby rozmowy z zawodnikami i przeróżne historyczne zestawienia.
Dzięki pracy dla Cracovii pozna was szersze grono nie tylko fanów Cracovii. Drugą stroną medalu może być ograniczenie niezależności. Nie boicie się tego?
Wierzymy, że nasza współpraca otworzy nową przestrzeń do rozmów o piłce i Cracovii. Nie stawiano przed nami żadnych oczekiwań ani wytycznych – po prostu robimy to, co do tej pory, czyli swoją robotę. Naszym wspólnym celem jest stworzenie miejsca, w którym po meczach przy Kałuży będzie można wymieniać opinie i dzielić się emocjami z kibicami. Cieszymy się, że możemy być częścią projektu, który wnosi coś świeżego i jednocześnie pozwala nam rozwijać nasz kanał, docierać do nowych odbiorców i poszerzać zasięgi.
Doceniamy też pozytywne zmiany, jakie w ostatnich miesiącach zachodzą w Cracovii – dlatego tym bardziej cieszymy się z tej współpracy. Jesteśmy przekonani, że dla naszych słuchaczy nic się nie zmieni: kiedy usłyszą nas ze studia na stadionie, będą mieli wrażenie, że wszystko jest dokładnie tak, jak zawsze.