Czeski film z ulicą Łamaną

Problem ulicy Łamanej, o którym już informowaliśmy, jest znacznie bardziej skomplikowany, niż się wydaje. Mieszkańcy wciąż uważają, że to droga publiczna, natomiast urzędnicy ZIKiT, że prywatna. Rację mają… jedni i drudzy, ponieważ (mniejsza) część drogi należy do gminy, a część do osób prywatnych.

Ulica Łamana została zamknięta na kilka dni. Jednak ZIKiT, który postawił słupki i jednocześnie twierdził, że droga jest prywatna, usunął je. Dlaczego? Popełniliśmy błąd – przyznaje Piotr Hamarnik z ZIKiT-u. – Na prośbę kilku mieszkańców postawiliśmy tam słupki i znaki, ale okazało się, że to prywatna droga, więc je zdemontowaliśmy i zaznaczyliśmy, że to droga wewnętrzna – tłumaczy Hamarnik. Z rozmów prowadzonych z kilkoma mieszkańcami wynika, że są oni zwolennikami, aby gmina wykupiła bądź wydzierżawiła grunty należące do osób prywatnych.

Nieuregulowany status prawny

Aby potwierdzić zdanie Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu, skontaktowaliśmy się z Wydziałem Geodezji Urzędu Miasta Krakowa. Powiedziano nam, że tylko część ulicy Łamanej należy do gminy, tuż przy ulicy Obronnej. Natomiast reszta należy do osób prywatnych. Pracownik wydziału przyznaje, że jest spory problem z tą ulicą, ponieważ nie jest uregulowana prawnie. – Ulica ma nazwę, korzystają z niej mieszkańcy. Miasto powinno wykupić grunty należące do prywatnych właścicieli –  mówi Małgorzata Kokurewicz z Wydziału Geodezji Urzędu Miasta Krakowa. Jak przyznaje przedstawiciel ZIKiT-u, z taką inicjatywą musieliby wystąpić sami mieszkańcy.

Miasto wykupuje części działki

Małgorzata Kokurewicz jednak nie wiedziała, czy miasto planuje dzierżawę bądź wykup gruntów i skierowała nas do innych referatów, które zajmują się sprawami związanymi z inwestycjami. Po kilku telefonach do różnych referatów i kilku różnych urzędników, wreszcie dowiedzieliśmy się, że Wydział Skarbu Urzędu Miasta Krakowa prowadzi postępowania w celu nabycia działki nr 479, która stanowi pas drogowy ul Łamanej. – Do chwili obecnej pozyskano udział 19/96 części w prawie własności powyższej nieruchomości. Ponadto Wydział Skarbu prowadzi negocjacje ze współwłaścicielami tej działki w sprawie nabycia udziałów w łącznej wysokości 65/96 części. Wystąpiono do współwłaścicieli z propozycją ich nabycia – tłumaczy Kinga Sadowska z Urzędu Miasta Krakowa.

Jak informuje UMK, pozostały udział w wysokości 12/96 części stanowi własność osoby zmarłej. Na razie jednak miasto chce ustalić spadkobierców po zmarłej osobie i uzyskać stosowne postanowienia spadkowe. – Ustalenie spadkobierców umożliwi miastu podjęcie czynności mających na celu wykup części działki – mówi Sadowska.

Inna cześć działki jest objęta umową dzierżawy. – W Wydziale Skarbu prowadzone było postępowanie w sprawie wykupu części działki Ew.  nr 171/9 stanowiącej własność osób fizycznych, jednak właściciel nie wyraził zgody na sprzedaż części działki zajętej pod pas drogowy. Część działki objęta jest umową dzierżawy do 2020 roku – informuje przedstawicielka urzędu miasta.

fot. Czytelnik