Czyżyny. Deweloper planuje kolejne bloki

Okolice ulicy Centralnej przeszły w ostatnich latach radykalną zmianę. Poprzemysłowy rejon przeobraził się w potężne osiedle, ale to nie koniec rozbudowy tego kwartału. O pozwolenie na budowę stara się kolejny inwestor.

Rejon dzisiejszej ulicy Centralnej, zwłaszcza w okolicach numeru 50, przez dekady stanowił jedno z najważniejszych zapleczy technicznych krakowskiego przemysłu. Teren był wykorzystywany m.in. przez Krakowskie Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego (KPBP) – dominowały tu węzły betoniarskie, warsztaty oraz otwarte place składowe.

Czyżyny

Ten krajobraz jest już historią. Od kilku lat w tym miejscu wyrastają bloki, a kolejne są już w planach. Nową inwestycję mieszkaniową chce zrealizować spółka Spravia. Deweloper zamierza zabudować trzy działki, na których obecnie funkcjonuje niska zabudowa usługowa.

W Urzędzie Miasta Krakowa rozpatrywany jest już wniosek o pozwolenie na budowę dwóch budynków wielorodzinnych. Zanim jednak robotnicy wejdą na plac budowy, z terenu będą musiały zniknąć cztery magazyny oraz pozostała infrastruktura techniczna.

Plan pod usługi, ale z „furtką” na mieszkania

W Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego działki te są przeznaczone głównie pod usługi. Autorzy dokumentu zostawili jednak inwestorom furtkę: dopuszczono budowę mieszkań pod warunkiem, że ich powierzchnia zabudowy nie przekroczy 40 proc. powierzchni terenów oznaczonych symbolami usługowymi. Maksymalna wysokość nowej zabudowy w tym miejscu została określona na 25 metrów.

Na ten moment deweloper nie dysponuje jeszcze zielonym światłem z magistratu. – Postępowanie nie zostało zakończone, nie wydano jeszcze decyzji – informuje Katarzyna Misiewicz z biura prasowego Urzędu Miasta Krakowa.

Sąsiedzi mówią „nie”

Okazuje się, że plany inwestora budzą opór mieszkańców sąsiednich nieruchomości. – 30 marca osoby fizyczne złożyły do sprawy uwagi i zastrzeżenia. W związku z tym inwestor został zobowiązany do ustosunkowania się do podniesionych zarzutów – dodaje urzędniczka.

Deweloper ma teraz około miesiąca na analizę uwag stron i ewentualną korektę projektu. Dopiero po tym etapie urzędnicy zdecydują, czy inwestycja przy ul. Centralnej dostanie ostateczną zgodę na realizację.