Dążą do powołania Młodzieżowej Rady Miasta Krakowa

Ruch Młodych chce powołania Młodzieżowej Rady Miasta Krakowa. Zapowiadają, że będą namawiać radnych miasta, aby utworzyli specjalny organ dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych. Politycy Ruchu Palikota przekonują, że taka rada ma nie być organem tylko apolitycznym.

Ruch Młodych (młodzieżówka partii Janusza Palikota) zaprezentowała dziś w Krakowie swój projekt. Młodzi politycy chcą nowego organu w strukturze samorządu gminnego. Młodzieżowa Rada Miasta Krakowa miałaby powstać w przeciągu kilku miesięcy. Przedstawiciele Ruchu Palikota mają nadzieję, że uda się powołać nową instytucję jeszcze w tym roku.

Nowa rada nie tylko doradcza

Kraków jest jedynym z wielkich polskich miast, które nie posiada Młodzieżowej Rady. Ruch Młodych chce naprawić ten błąd. – To hańba, że w tak dużym mieście nie mamy rady, w której mogliby zasiadać przedstawiciele uczniów i młodzieżówek – mówi Piotr Plebańczyk, członek krakowskiego Ruchu Młodych.

Młodzi politycy, skupieni wokół Ruchu Palikota, deklarują, że nie chcą, aby Młodzieżowa Rada Krakowa była tylko organem doradczym. – Chcemy dla nowego organu inicjatywy uchwałodawczej oraz możliwości decydowania o podziale środków na zadania związane bezpośrednio z młodzieżą, takie jak budowa skateparków czy remonty boisk – wyjaśnia Plebańczyk. Aby Młodzieżowa Rada Miasta Krakowa miała możliwość podziału środków lub prawo zgłaszania uchwał potrzebna jest zmiana statutu miasta. Po uchwaleniu zmian w dokumencie, nowe regulacje musi zaakceptować Prezes Rady Ministrów.

Adrianna Siudy, wiceprzewodnicząca Ruchu Młodych zdaje sobie sprawę, że do realizacji ich pomysłu potrzeba zmiany prawa w Sejmie. – Klub poselski zgłosi projekt ustawy zmieniający prawo o samorządzie gminnym – mówi Siudy. – W najbliższym czasie można spodziewać się zmian w tej kwestii – dodaje.

Temat wraca co kilka lat

To nie pierwszy raz, kiedy jakaś organizacja chce powołania Młodzieżowej Rady Miasta. Jednak nigdy nie udaje się doprowadzić sprawy do końca. Za pierwszym razem druk zawierał dużo błędów formalnych i nie był rozpatrywany przez radnych Krakowa. Trzy lata temu swój projekt przedstawiła Małgorzata Jantos, wiceprzewodnicząca Rady Miasta Krakowa.

– Próbowałam doprowadzić sprawę do końca, jednak po pewnym czasie zgłosiła się do mnie organizacja, która zapewniała, że ma już wszystko gotowe – opowiada Jantos. Wiceprzewodnicząca nie chciała powielać projektów i wycofała swój dokument. – Po czasie okazało się, że niestety z obietnic nic nie wyszło. Po raz kolejny nie zgłaszałam wniosków – mówi.

Małgorzata Jantos nie chce w tej chwili skreślać pomysł młodzieżówki Ruchu Palikota. – Jak już będzie projekt, to wszystko przeanalizujemy – informuje. Jednak młodzi politycy Ruchu Palikota mogą mieć problem z zgłoszeniem dokumentu, ponieważ partia nie posiada żadnego radnego w Krakowie. – Będziemy namawiać innych samorządowców, aby zgłosili w naszym imieniu projekt – dodaje Adrianna Siudy.