Dębniki. Ponad 100 mieszkań zamiast domów. Jest wniosek

Spółka Budrem chce na działkach za biurowcem State Street przy Kapelance zbudować blok mieszkalny. Do tego potrzebuje zmiany zapisów w planie miejscowym.

Obecnie 70-arowa działka jest niezabudowana, a w dokumentach planistycznych została przeznaczona pod zabudowę jednorodzinną. Z jednej strony graniczy z biurowcem, gdzie swoją siedzibę ma firma State Street, z drugiej – od ulicy Pawlickiego – z zabudową wielorodzinną. Natomiast od strony ul. Twardowskiego są domy jednorodzinne. 

Miejski kompromis?

Spółka zawnioskowała do miasta o punktową zmianę planu miejscowego. Zaproponowała, aby dozwolone było postawienie około 13-metrowego bloku z garażem podziemnym. Jednocześnie inwestor chce zrealizować budynek, który będzie nawiązywał charakterem do willi miejskich, które są w okolicy.

W projekcie zaproponowano rozwiązania, w wyniku których udział powierzchni biologicznie czynnej wyniesie minimum 50 proc., z czegoś część ma się znaleźć poza gruntem (np. zielony dach).

Urządzą zieleń

To nie wszystko, jeśli chodzi o zieleń. Spółka na początek chce urządzić ogólnodostępny skwer. Szacuje, że na cel związany z budową parku może przeznaczyć 3,3 mln złotych.

Inwestor ocenia, że obecnie ten teren nie jest szczególnie atrakcyjny, jeśli chodzi o kwestie przyrodnicze. 

– Jedyne wysokie drzewa warte zachowania znajdują się w wąskim pasie od strony ul. gen. Bohdana Zielińskiego. Teren wymaga kompleksowej zmiany i przemyślanego projektu zieleni, który uwzględni nowe nasadzenia powiązane kompozycyjnie z nową zabudową. Wprowadzenie drzew, krzewów, zieleni urządzonej pozwoli na stworzenie funkcjonalnych i estetycznych przestrzeni, podnosząc jakość środowiska oraz komfort użytkowników – czytamy we wniosku.