Do nowego sądu lepiej nie jechać samochodem
W pobliżu ronda Mogilskiego powstaje nowy budynek dla wydziałów karnych czterech sądów rejonowych i sądu okręgowego. Ma on usprawnić funkcjonowanie tych instytucji i ułatwić dostęp osobom zainteresowanym. Istnieje jednak ryzyko, że powstanie nowej siedziby dodatkowo zakorkuje przeładowane ulice Przy Rondzie, Mosiężniczą i Sądową.
Wszystko w jednym miejscu
Budowa nowej siedziby sądu już się rozpoczęła, obecnie trwają prace przy fundamentach. Gmach będzie przylegał do istniejących budynków i nawiązywał stylem do widocznych z alei Powstania Warszawskiego „żyletkowców”. Budynek będzie miał dziewięć pięter i mieścił łącznie trzydzieści dwie sale rozpraw. Dzięki zainstalowaniu paneli słonecznych ma być bardziej ekologiczny i tańszy w utrzymaniu.
Nowy gmach ma znacząco ułatwić funkcjonowanie sądu. Z powodu braku sal część wydziałów była do tej pory rozsiana po mieście, generując dodatkowe koszty i problemy związane m.in. z dowożeniem i konwojowaniem oskarżonych. Przeprowadzanie rozpraw w sprawach karnych i cywilnych w tych samych skrzydłach prowadziło do niebezpiecznych sytuacji. W Krakowie nie było też do tej pory nowoczesnej sali do sądzenia całych grup przestępczych, podczas gdy w nowym budynku znajdzie się pomieszczenie z miejscami dla nawet trzydziestu pięciu oskarżonych.
Jak tłumaczy sędzia Beata Górszczyk, rzecznik prasowy sądu okręgowego, potrzeba uruchomienia nowej siedziby wynikała też ze względów komunikacyjnych. – Skomasowanie wszystkich budynków sądów w jednym miejscu ułatwi do nich dostęp osobom zainteresowanym, zarówno z terenu miasta, jak i spoza jego granic, ponieważ budynki te znajdują się w dobrym punkcie komunikacyjnym, obok wielu przystanków tramwajowych i autobusowych oraz dworca PKP.
Już dziś nie wysyłają taksówek
W rzeczywistości jednak dojazd do sądu może nie być wcale taki prosty. Jeśli ktoś będzie chciał tam dojechać nie komunikacją miejską, lecz własnym samochodem, prawdopodobnie stanie w jeszcze większym korku niż obecnie. A już teraz w godzinach pracy sądu znalezienie miejsca parkingowego i poruszanie się po uliczkach wokół sądów jest dla kierowców koszmarem. Do tego stopnia, że sieci taksówkarskie odmawiają czasem wysyłania samochodów w tamten rejon.
Po oddaniu nowego budynku ruch może się tam tylko zwiększyć. Niewielkim pocieszeniem jest w tym kontekście informacja o uwzględnieniu w projekcie 66 nowych miejsc parkingowych. Na tym etapie nie ma natomiast informacji o jakichkolwiek zmianach w układzie komunikacyjnym w rejonie ulic Przy Rondzie, Mosiężniczej i Sądowej.