Dobre występy krakowian w serii VW Castrol Cup
W weekend 23-25 maja na niemieckim torze Lausitzring odbyły się zawody drugiej rundy wyścigów samochodowych w serii Volkswagen Castrol Cup. Z dobrej strony pokazał się krakowianin Maciej Steinhof oraz studiująca na Uniwersytecie Jagiellońskim Małgorzata Rdest. Pozostali Polacy także nie zawiedli.
Steinhof już w kwalifikacjach do pierwszego wyścigu pokazał, że będzie mocny i spróbuje powalczyć o fotel lidera serii. Zajął w nich 3 pozycję, plasując się jedynie za plecami nieosiągalnego w ten weekend Robertasa Kupcikasa oraz Jakuba Litwina. Gosia Rdest zajęła dobre 9 miejsce. W pierwszej dziesiątce kwalifikacji znalazło się w sumie sześciu Polaków.
Podczas pierwszego wyścigu rozgrywanego w sobotę 24 maja z bardzo dobrej strony pokazał się Steinhof, który ukończył zawody na 2 pozycji. Krakowianin nie miał szans w starciu z Kupcikasem, który na niemieckim torze był zdecydowanie najszybszym zawodnikiem. Rdest utrzymała pozycję, którą zajmowała po kwalifikacjach, natomiast drugi po czasówce Jakub Litwin zdołał zająć zaledwie 10 miejsce. Z całkiem dobrej strony pokazał się także były reprezentant Polski w piłce nożnej Jerzy Dudek, który zajął 16 pozycję. Po trzecim w tym sezonie starcie doszło do ciekawej sytuacji. W klasyfikacji generalnej taką samą ilość punktów miało aż trzech zawodników: Marcus FLuch, Maciej Steinhof oraz Robertas Kupcikas – 82 punkty. Niedzielny wyścig miał zadecydować o tym, kto wyjedzie z Niemiec jako samodzielny lider serii.
Do drugiego niedzielnego wyścigu Steinhof przystępował z niższej 7 pozycji, co mocno utrudniało mu walkę o utrzymanie fotela lidera klasyfikacji generalnej. Ponownie najszybszy czas okrążenia kwalifikacyjnego osiągnął Robertas Kupcikas. Dobrze zaprezentowali się także Jak Kisiel oraz Jakub Litwin, którzy zajęli odpowiednio 2 i 4 lokatę. Jedyna w stawce kobieta w kwalifikacjach do drugiego wyścigu zajęła 10 pozycję.
Niedzielny start dobrze zakończył się dla Gosi Rdest, która awansowała o dwa miejsca, kończąc zawody na dobrej 8 pozycji. Steinhof zajął 6 lokatę, jednak uplasował się zarówno za Fluchem, jak i Kupcikasem, z którymi do tej pory współdzielił fotel lidera VW Castrol Cup. Najlepszym z Polaków był Jan Kisiel, który uplasował się na 2 pozycji. Zwyciężył niesamowity Kupcikas, który objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej serii. Steinhof spadł w niej na 4 lokatę, a Rdest, która przed weekendem na Lausitzringu zajmowała 10 miejsce, zdołała awansować o jedno oczko.
O swojej dyspozycji w pierwszym i drugim dniu wyścigowym wypowiedziała się Małgorzata Rdest. – Jestem zadowolona. Prawie wszystko ułożyło się po mojej myśli. W pierwszym wyścigu nieco zaspałam start, jednak zdołałam się z powrotem przebić na swoją pozycję i dowiozłam ją do końca. Trochę szkoda, bo gdyby nie ten start, może byłabym wyżej – zrelacjonowała swój występ Rdest. – Miałam też drobne zdarzenie. Chciałam wyprzedzić Krystiana Korzeniowskiego, ale się przeliczyłam. Za bardzo opóźniłam hamowanie, pojechałam prosto i złapałam kontakt z trawą – powiedziała. Zawodniczka była bardziej zadowolona z niedzielnego startu. – Startowałam z 10 pozycji i zyskałam dwa oczka, więc jestem zadowolona z drugiego wyścigu. Było dobrze – dodała.
Kolejna runda Volkswagen Castrol Cup odbędzie się w dniach 13-15 czerwca na torze w Poznaniu. Studentka Uniwersytetu Jagiellońskiego już przygotowuje się na te zawody. – Niestety nie pojadę do Wielkiej Brytanii na symulator, ponieważ nie mają tam poznańskiego toru. Ale byłam tam już dwa razy, jeździłam wtedy Renault Megane, więc znam ten tor i czuję się na nim dobrze. Cieszę się, że na tych zawodach pojawi się moja rodzina. Będzie szybko – zapowiedziała Rdest.
Pozycja
Nazwisko
Liczba punktów
1.
Kupcikas Robertas
132
2.
Kruger Jeffrey
114
3.
Fluch Marcus
114
4.
Steinhof Maciej
112
5.
Gelzinis Jonas
96
6.
Kisiel Jan
86
7.
Krężelok Paweł
83
8.
Korzeniowski Krystian
81
9.
Rdest Gosia
70
10.
Rzepecki Adam
60