Dom im. J. Piłsudskiego nie dla legionistów. Sąd stanął po stronie miasta
Związek Legionistów Polskich nie ma prawa do zasiedzenia Domu im. J. Piłsudskiego. Tak stwierdził dziś krakowski sąd, podtrzymując tym samym podobne rozstrzygnięcie z marca ubiegłego roku, które zapadło w I instancji.
To dobra wiadomość dla urzędu miasta, który od lat walczy o odzyskanie budynku zajmowanego przez Związek Legionistów Polskich, z komendantem Krystianem Waksmundzkim na czele.
– To kolejna wygrana przez gminę sprawa i kolejny krok, który zbliża nas do odzyskania i wyremontowania zabytku przy Oleandrach. Dzisiejsze orzeczenie umożliwi wejście do budynku i jego wyremontowanie. Obecnie remontowana jest część zewnętrzna budynku, jest on tynkowany i wymieniane są okna. Zakończenie remontu jest planowane w połowie kwietnia – komentuje decyzję sądu Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa.
W marcu 2018 roku sąd po raz pierwszy stwierdził, że legioniści nie mają prawa do zasiedzenia budynku. Ci jednak odwołali się od wyroku, argumentując, iż w błędny sposób policzony został początek biegu terminu zasiedzenia. Z ich punktu widzenia związek jest kontynuatorem przedwojennej instytucji pod tą samą nazwą. Sąd jednak całkowicie odrzucił tę argumentację, uznając, że bieg zasiedzenia można liczyć dopiero od dnia rejestracji, a więc od 1990 roku.
Co więcej, w 2009 roku okres ten przerwało pismo od gminy wzywające do wydania działki.