Drogowcy ruszają do walki z dziurami
Popularny ostatnio mem pokazuje, że śnieg co prawda jeszcze nie stopniał, ale asfalt – już tak. Niektóre odcinki dróg po zimie wyglądają bardzo źle, dlatego na ulicach punktowo będą pojawiać się ekipy, które będą łatać dziury.
Jak informuje magistrat, celem tych działań jest szybkie zabezpieczenie nawierzchni i przywrócenie jej pełnej funkcjonalności do czasu realizacji szerszych remontów. Naprawy powinny trwać zazwyczaj kilkadziesiąt minut. Łatane będą także drogi o nawierzchni nieutwardzonej.
Przyjdzie czas na większe naprawy
Większe i bardziej kompleksowe naprawy, czyli remonty nakładkowe, będą realizowane w późniejszych terminach.
– Rozpoczynamy standardowy, ale bardzo intensywny etap prac utrzymaniowych. Prosimy kierowców o wyrozumiałość w miejscach, gdzie pojawią się ekipy drogowe. Staramy się organizować roboty w taki sposób, aby były jak najkrótsze i jak najmniej uciążliwe dla ruchu. Naszym celem jest szybkie usunięcie uszkodzeń i poprawa bezpieczeństwa na krakowskich ulicach – podkreśla Piotr Trzepak.