Dwa miliony złotych na ścieżki rowerowe w 2014 roku

Urzędnicy planują, że w przyszłym roku przeznaczą większe środki finansowe na budowę infrastruktury rowerowej. Przedstawiciele miejskiej jednostki mówią nawet o kwocie rzędu 10 mln złotych, jednak dyrektor ZIKiT na spotkaniu z radnymi wspomniał o sumie pięciokrotnie niższej.

W styczniu tego roku radni przyjęli uchwałę kierunkową dla prezydenta Krakowa, w której znalazł się zapis mówiący o przeznaczaniu konkretnej sumy z budżetu miasta na budowę infrastruktury rowerowej. Samorządowcy zdecydowali, że przy projektowaniu nowego budżetu, na inwestycje powinno pójść 0,3 % miejskich pieniędzy.

Dyrektor ZIKiT: dwa miliony złotych w 2014 r.

Podczas ostatniego posiedzenia klubu radnych Platformy Obywatelskiej, dyrektor ZIKiT Jerzy Marcinko poinformował polityków, że w przyszłym roku planuje wydać kwotę około dwóch milionów złotych na realizację zadań związanych z budową udogodnień dla rowerzystów. Jednak oficjalnie urzędnicy mówią nawet o środkach finansowych w wysokości 10 mln złotych. – Będziemy chcieli wnioskować o kwotę zapisaną w uchwale kierunkowej – tłumaczy Michał Pyclik.

Przedstawiciel Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu zdradza nam, że urzędnicy przygotowali kilka rozwiązań budżetowych. – Nie chcemy sztywnego zapisu w budżecie miasta, mówiącego o tym, na jaką konkretnie ścieżkę rowerową mają iść pieniądze – opowiada Pyclik. Rzecznik prasowy tłumaczy, że efektywniejsze jest swobodne dysponowanie środkami. – Niektóre inwestycje mogą odpaść np. w trakcie przygotowania dokumentacji. Wtedy środki przeniesiemy na inne zadania – dodaje. Według naszych informacji, na inwestycje zostanie przeznaczona kwota około półtora miliona złotych.

Kontrakt 100 rozwiązań

Nowy oficer rowerowy w ZIKiT przymierza się do realizacji „kontraktu 100 rozwiązań”. Wspominany projekt został wypracowany podczas konsultacji społecznych. – Od przyszłego roku chcę rozpocząć realizację kontraktu – mówi Marcin Wójcik. – W dokumencie znalazły się rozwiązania, których realizacja w znacznym stopniu ułatwi poruszanie się po mieście cyklistom – dodaje. Michał Pyclik zdradza, że w następnym roku do podziału będzie przeznaczona kwota pół miliona złotych. – W większości są to drobne zadania i nie potrzeba wielkich nakładów finansowych – tłumaczy Wójcik.

Adam Łaczek, aktywista rowerowy twierdzi, że pracownicy ZIKiT-u w pierwszej kolejności powinni połączyć istniejące fragmenty dróg rowerowych. – Największy rowerowy problem Krakowa to brak sieci ścieżek. Urzędnicy muszą połączyć poszatkowane odcinki w ciągi – mówi cyklista. Łaczek chce, aby ZIKiT w końcu połączył drogi rowerowe przy al. Bora-Komorowskiego, ul. Wielickiej, al. Jana Pawła II oraz al. Pokoju.