Dyskont nie chce sprzedawać słodyczy krakowskiej firmy
Spółka akcyjna, która ulokowała fabrykę słodyczy w Dobczycach, ma problem. Portugalska firma 31 marca wypowiedział umowę na sprzedaż produktów z charakterystyczny logo.
Jeśli firmy się nie porozumieją, za trzy miesiące w sklepach sieci nie będzie można już kupić takich produktów, jak choćby "Mieszanka Krakowska", co będzie mocnym ciosem w krakowską spółkę. Jak wynika z finansowego raportu za 2025 ok, przychody Wawelu z umowy z Biedronką wynoisły blisko 20 procent.
Wawel poinformował, że pozostaje w kontakcie operacyjnym z właścicielem sieci dyskontów i podejmie rozmowy w celu „określenia potencjalnych, nowych ram relacji handlowych”.
Jak poinformowała „Rzeczpospolita” nie są to pierwsze tarcia między tymi partnerami. Kilka lat temu prezes Wawelu wspominał, że sklepy nie są skłonne do podnoszenia cen produktów, nawet jeśli te wynikają z dużo większych cen surowca na świecie.
Niezły 2025 rok
Niedawno podawaliśmy, że Wawel wypracował zysk netto za rok 2025 w wysokości 84,6 mln złotych. Zarząd spółki zaproponował, by ponad 39,4 mln złotych odłożyć jako kapitał zapasowy, a 45,2 mln złotych przeznaczyć na dywidendę, co przekłada się na 35 zł za akcję. Ostateczną decyzję dotyczącą podziału zysku spółki za poprzedni rok 2025 podejmie Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy.
W 2024 roku dywidenda na akcję wyniosła 10 zł, co przełożyło się na wypłatę blisko 13 mln złotych. Reszta zysku, czyli 60,8 mln złotych trafiło na kapitał zapasowy.