Dzieci w areszcie powinny czuć się dobrze
Niedawno zakończył się piąty plebiscyt „Miejsce przyjazne rodzinom z dziećmi”. Wśród kategorii znalazła się również ta, gdzie były urzędy i miejsca związane z edukacją. Areszt Śledczy w Krakowie zajął trzecią lokatę. W jaki sposób miejsce kojarzone z opresją może być brane pod uwagę w tego typu konkursach?
– Jury doceniło salę widzeń w krakowskim areszcie, czyli miejsce spotkań osadzonych rodziców z ich dziećmi – mówi mjr Anna Czajczyk, rzecznik prasowy dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Krakowie.
Dość traum
Do aresztu trafiają osoby, które zostały zatrzymane i czekają na koniec postępowania karnego. W zależności od przypadku są to dni, miesiące, a nawet lata. W AŚ przebywają również prawomocnie skazani.
– Wiele z tych osób to rodzice. Jedynym miejscem, w którym mogą się więc spotkać ze swoimi dziećmi jest sala widzeń. To jak ona wygląda i jakie wrażenia zostają po wizycie dzieci, które przybywają w to miejsce pod opieką drugiego rodzica, może wpłynąć na ich psychikę. Zniknięcie rodzica wiąże się z traumą dla dziecka, na dodatek takie dziecko narażone jest na stygmatyzację, wykluczenie oraz wstyd – tłumaczy przedstawicielka krakowskiej służby więziennej.
Anna Czajczyk przypomina, że kara więzienia nie dotyka jedynie skazanego, ale również całą jego rodzinę. – Uwięzienie jednego lub obojga rodziców pociąga za sobą niezliczone negatywne skutki dla rozwoju dziecka – podkreśla rzeczniczka.
Resocjalizacja
Osadzenie w więzieniu to kara za przestępstwa, ale również szansa na odkupienie win i powrót do społeczeństwa z – na tyle, ile to możliwe – czystą kartą. Podtrzymanie więzi rodzinnych, zwłaszcza z dzieckiem, jest jednym z najważniejszym elementów resocjalizacji, tłumaczy Anna Czajczyk.
– Więc jeśli więzienie jest jedynym miejscem, gdzie dziecko może spotkać się z rodzicem, to należało tę przestrzeń przygotować tak, żeby odwiedziny nie wiązały się ze wstydem i upokorzeniem. Czas spędzony z rodziną niejednokrotnie jest dla osadzonych punktem wyjścia do głębszych przemyśleń na temat rodziny jako całości, powoduje rozbudzenie i podtrzymanie jak najlepszych wzajemnych relacji rodzic-dziecko – mówi major Czajczyk.
Kredki, książki, kolorowanki
Dlatego m.in. w salach widzeń krakowskiego aresztu śledczego są zorganizowane kąciki zabaw. Dzieci osadzonych znajdą w nich zabawki, książki, klocki czy kredki i kolorowanki. – Ściany wymalowano w motywy z bajek w ciepłych przyjemnych kolorach. Przestrzeń dedykowana dzieciom jest przytulna, ułatwia aktywne spędzanie czasu z dzieckiem podczas widzenia. Sala widzeń oraz poczekalnia wyposażone są w przewijak dla dzieci – mówi Anna Czajczyk.
To nie wszystko. Przy współpracy Małopolskiego Stowarzyszenia Probacja organizowane są również warsztaty z rodzinami i zabawy. Osadzeni przygotowują również co roku spektakl teatralny, na który przychodzą ich dzieci.