Dzień dobry LoveKraków.pl. Na rondzie Mogilskim dalej prowizorka

W „Gazecie Wyborczej” przeczytamy dziś o kolejnej odsłonie sporu w Krakowskim Pogotowiu Ratunkowym. „Gazeta Krakowska” pisze o zbiórce pieniędzy na wyposażenie szpitala w Prokocimiu. A „Dziennik Polski” opisuje prace przy forcie na rondzie Mogilskim, które sprowadzają się tylko do wymiany drewnianego zadaszenia.

Piątek na LoveKraków.pl:

- Z Wisły wyłowiono zwłoki mężczyzny. Prawdopodobnie skoczył z mostu Grunwaldzkiego http://lovekrakow.pl/aktualnosci/z-wisly-wylowiono-zwloki-mezczyzny-prawdopodobnie-skoczyl-z-mostu-grunwaldzkiego_18861.html

- Krakowianie postawią na OZE? Zainteresowanie rośnie http://lovekrakow.pl/aktualnosci/krakowianie-postawia-na-oze-zainteresowanie-rosnie_18807.html

- Radni z Bronowic przeciwko zabudowie wokół fortu http://lovekrakow.pl/aktualnosci/radni-z-bronowic-przeciwko-zabudowie-wokol-fortu_18851.html

- Interwencje straży miejskiej „na żywo”. Pomysł radnego wypali? http://lovekrakow.pl/aktualnosci/interwencje-strazy-miejskiej-na-zywo-pomysl-radnego-wypali_18857.html

 

Dziś na naszym portalu:

- Okradali przechodniów. Grozi im do 12 lat więzienia

- Ograniczenie ruchu samochodowego to dobra kontynuacja [Komentarz]

 

Gazeta Wyborcza: Ratownicy musieli oddać pieniądze za zgubione urządzenie

Ratownikom Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego podczas Światowych Dni Młodzieży zginął pulsoksymetr. To niewielkie urządzenie, warte od 100 do 600 zł. Dyrektor KPR Małgorzata Popławska obciążyła kilkunastu pracowników jego kosztami i potrąciła im z pensji po 18,17 zł. Ratownicy są oburzeni – nie kosztami, tylko tym, jak zostali potraktowani po ogromnym wysiłku, jakim były dla nich Światowe Dni Młodzieży. To kolejna odsłona sporu, który trwa w krakowskim pogotowiu między ratownikami a kierownictwem.

 

Dziennik Polski: Na rondzie Mogilskim zadaszenie zamiast zagospodarowania

Na rondzie Mogilskim trwa wymiana zadaszenia nad ruinami fortu. To znów tylko doraźne zabezpieczenie, zamiast obiecywanej wcześniej adaptacji. Była już ona nawet zaakceptowana w 2014 przez konserwatora zabytków. Zgodnie z pomysłem, jedna z kaponier miałaby zostać lepiej zadaszona, a druga – przebudowana, by można w niej było stworzyć lokale użytkowe. To pozwoliłoby ożywić zabytek i zapewnić mu stałą opiekę.

 

Gazeta Krakowska: Rodzice sami muszą kupić pościel do szpitala

W styczniu zakończył się remont tzw. „okrąglaka” w szpitalu w Prokocimiu, gdzie mieszczą się sale pięciu oddziałów. Pomieszczenia wyglądają jak nowe, ale rodzice zwracają uwagę, że brakuje tam podstawowego wyposażenia. Stowarzyszenie „Serduszko z Prokocimia” samo zbiera pieniądze na zakup pościeli, nocników, termometrów czy pieluch tetrowych, ale także profesjonalnego sprzętu.