Dzień dobry LoveKraków.pl: Stadnina zniknie z Prądnika
Zapraszamy na codzienny przegląd prasy. Dziś w gazetach: stadnina i centrum ogrodnicze znikną z Prądnika, dziki parking u Franciszkanów, krakowscy lekarze dołączyli do protestu w Warszawie.
Wtorek na LoveKraków.pl:
„Skrzydła Krakowa” znów uziemione: http://lovekrakow.pl/aktualnosci/skrzydla-krakowa-znow-uziemione_22511.html
Wybudują biurowiec przy samym rondzie Grunwaldzkim: http://biznes.lovekrakow.pl/aktualnosci/wybuduja-biurowiec-przy-samym-rondzie-grunwaldzkim-wizualizacje_22506.html
W Wiśle wciąż wiele kontuzji: http://sport.lovekrakow.pl/aktualnosci/wisla-krakow-przedluzaja-sie-problemy-czlowieka-od-czarnej-roboty_22503.html
Separatory znikają z Kalwaryjskiej: http://lovekrakow.pl/aktualnosci/separatory-znikaja-z-ul-kalwaryjskiej_22502.html
W środę na naszym portalu:
Tor samochodowy odjeżdża w przyszłość
Europejski Dzień Kina Artystycznego
Droga dojazdowa podzieliła sąsiadów. Niecodzienny konflikt przy ul. Lipskiej
Dziennik Polski: Stadnina koni i ogrodnicze centrum Polsad znikną z Prądnika
To było pierwsze takie Centrum Ogrodnicze z prawdziwego zdarzenia na terenie Krakowa. Po 30 latach spółka Polsad, prowadząca stadninę koni i firmę ogrodniczą, zniknie z Prądnika Czerwonego. Miasto nie przedłużyło im umowy dzierżawy. Mają czas do końca roku, by opuścić teren, który bjęty jest planami miejscowymi. Na razie nie wiadomo, jakie zamiary ma wobec niego miasto.
Gazeta Krakowska: Dziki parking pod kurią
W poniedziałek spora część mieszkańców była oburzona, gdy zobaczyła samochody zaparkowane na zieleńcu przed kościołem Franciszkanów. Auta mogły się pojawić w związku z mszą pogrzebową w kościele, ale to niepotwierdzona informacja. „Wiadomo, że w Krakowie nie ma zbyt dużo parkingów, ale to nie powód, żeby rozjeżdżać tereny zielone w centrum miasta. Chyba, że parkingi policzymy tak, jak urzędnicy” - pisze „Krakowska” i zaczyna wyliczać problemy z parkingami w naszym mieście.
Gazeta Wyborcza: Krakowscy lekarze rezydenci protestują w Warszawie
We wtorek trzeci lekarz rezydent z Krakowa dołączył do protestu lekarzy w Warszawie. Medycy chcą zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia, a tym samym swoich zarobków. Lekarz na oddziale kardiologii po półtora roku od początku specjalizacji zarabia 3170 zł brutto na etacie, czyli miesięcznie musi przepracować 166 godzin. Żeby się utrzymać, kolejne 100 godzin pracuje w innych przychodniach. Inny rezydent po trzech i pół roku specjalizacji na internie zarabia 3458 zł brutto i pracuje 325 godzin miesięcznie.