Dzień dobry LoveKraków.pl: Teraz to Niemcy i Anglicy znajdują pracę w Krakowie
Dziś w prasie o cudzoziemcach szukających pracy w Krakowie i „antyaborcyjnych krucjatach”. W Krakowie odbędą się pikiety, m.in. pod Szpitalem Narutowicza. Oprócz tego o dzielnicowych gazetkach, które miały być biuletynami informacji, a promują radnych.
Czwartek na naszym portalu
Siódmy kierowca Ubera ukarany przez sąd http://biznes.lovekrakow.pl/aktualnosci/siodmy-kierowca-ubera-ukarany-przez-sad_19662.html
Najcenniejsze skarby Czartoryskich http://lovekrakow.pl/aktualnosci/najcenniejsze-skarby-ksiazat-czartoryskich-krzeslo-szekspira-i-sarkofagi_19677.html
Żaby giną na drogach. Waszkiewicz chce je ratować http://lovekrakow.pl/aktualnosci/zaby-gina-na-drogach-waszkiewicz-chce-je-ratowac_19651.html
Remont torów w Bronowicach. „Kończymy najtrudniejszą fazę” http://lovekrakow.pl/aktualnosci/remont-torow-w-bronowicach-konczymy-najtrudniejsza-faze_19619.html
W piątek na naszym portalu:
Czy Kraków jest ekspertem?
Deweloper przebuduje ulicę Zabłocie. Zakręty pozostaną
Weekend w pigułce (8 – 9 kwietnia)
Przegląd prasy
Dziennik Polski: Do Krakowa za chlebem. Młodzi Francuzi i Grecy tu znaleźli pracę
Mieszkańcy Unii Europejskiej szukają w Krakowie zatrudnienia. W nowo powstających biurowcach w naszym mieście pracuje coraz więcej osób z krajów należących do wspólnoty. Przyjeżdżają do nas m.in. Niemcy, Anglicy, Hiszpanie, Francuzi. Często najważniejszym kryterium rekrutacji jest znajomość języka, a cudzoziemcy posługują się nim od urodzenia.
Gazeta Krakowska: Trwa krucjata antyaborcyjna. Będą protesty
Działacze fundacji PRO-Prawo do Życia zapowiadają pikiety pod szpitalami, w których wykonywane są legalne aborcje. W piątek pikieta odbędzie się pod Szpitalem im. Narutowicza, a w sobotę na Rynku Głównym. „Prolajfowcy” organizują ogólnopolską akcję „Szpitale bez aborterów”.
Wyborcza: Gazetka czy tuba?
„Gazetki dzielnicowe miały być biuletynami informacyjnymi, a są coraz częściej prezentacją radnych”. Jak czytamy w „Wyborczej”, dzielnicowe biuletyny nie mają się najlepiej i pojawia się pomysł, żeby ich zredagowanie zlecać na zewnątrz, m.in. organizacjom pozarządowym.