Dzień dobry LoveKraków.pl. Wisła spłaci dług reklamą?

Wisła proponuje miastu pakiet reklamowy za 2,4 mln zł rocznie i w ten sposób chciałaby spłacić swój dług za wynajem stadionu. Opinie wśród radnych na ten temat są podzielone.

Środa na LoveKraków.pl:

- Zbigniew Wodecki zostanie patronem przedszkola

- Już w ten weekend Parada Smoków, pochód z Lajkonikiem i potańcówka na Rynku Głównym

- Budowa Trasy Łagiewnickiej. Zmiana organizacji ruchu na ul. Herberta

- Kolejna szkoła z nową halą sportową. Tym razem przy ul. Komandosów [ZDJĘCIA]

- Nowy napastnik Cracovii. Rok temu mógł trafić na drugą stronę Błoń

- Nowy wiadukt kolejowy w Bronowicach [VIDEO]

Gazeta Wyborcza: Zlikwidujcie Strefę Czystego Transportu

Gazeta prezentuje dziś raport fundacji Frank Bold zajmującej się prawem dotyczącym ochrony środowiska dotyczący Strefy Czystego Transportu na Kazimierzu. Autorzy zalecają likwidację strefy, ponieważ wprowadzone przez radnych miejskich zmiany w jej zasadach podważyły jej sens. W tym kształcie nie ogranicza zanieczyszczenia ani ruchu aut, a za to powoduje, że mieszkańcy źle odbierają ograniczenia w ruchu. Z tym stwierdzeniem zgadza się dyrektor Zarządu Transportu Publicznego Łukasz Franek. Jak mówi, nie o taką strefę chodziło, a teraz radni powinni ją uchylić, bo w takim kształcie nie ma najmniejszego sensu.

Dziennik Polski: Reklamowa propozycja Wisły budzi emocje

Radni miejscy są podzieleni w opiniach co do propozycji finansowych Wisły Kraków. Klub jest winny miastu 4,8 mln zł. Zaproponował, by to zobowiązanie rozliczyć w zamian za pakiet reklamowy wyceniony na 7,3 mln zł (na trzy lata) albo wykup obligacji przez gminę. – To kwoty z kosmosu – ocenia radny Łukasz Wantuch z klubu Przyjazny Kraków. Radny Andrzej Hawranek z PO jest zdania, że to propozycja godna rozważenia. W jego ocenie miasto nic nie straci, a wyjdzie z twarzą.

O sprawie pisaliśmy TUTAJ.

Gazeta Krakowska: Nietypowy zabieg uratował serce Mirka

Kardiochirurdzy z Prokocimia wykonali pierwszy w Polsce zabieg „przełożenia” aorty sposobem Nikaidoh. Mały Mirek miał bardzo poważną i nietypową wadę serca: aorta zajęła miejsce tętnicy płucnej i wychodziła z prawej komory zamiast z lewej. Podczas pięciogodzinnej operacji chirurdzy „rozcięli” serce chłopca na części, a następnie prawidłowo je złożyli. Teraz chłopiec będzie mógł normalnie funkcjonować, a nawet uprawiać sport.