Dziki w natarciu. „To realne zagrożenie”. Jest apel do działkowców

Dziki coraz częściej pojawiają się na terenach ogrodów działkowych. Rzeczniczka ds. zwierząt zaapelowała m.in. o to, żeby odpowiednio zabezpieczać odpady.

Regularne opróżnianie koszy

Z apelu wynika, że dziki coraz częściej pojawiają się na terenach Rodzinnych Ogródków Działkowych

Sabina Janeczko zaapelowała do ich użytkowników, aby zadbali o kwestie bezpieczeństwa:

Obecność dzików stanowi realne zagrożenie zarówno dla mienia działkowców, jak i dla ich zdrowia. Zniszczone uprawy, rozkopane trawniki czy uszkodzona infrastruktura to tylko część problemów, z jakimi borykają się użytkownicy działek.
Sabina Janeczko

Rzeczniczka ds. zwierząt poprosiła, żeby odpowiednio zabezpieczyć odpady, zwłaszcza resztki jedzenia, które przyciągają dziki. – Zalecam stosowanie zamykanych pojemników oraz regularne ich opróżnianie – napisała w apelu.

Działkowcy powinni również zabezpieczyć kompostowniki. – Kompost powinien być przechowywany w sposób uniemożliwiający dostęp zwierząt, np. poprzez zamykane konstrukcje lub odpowiednie siatki – można przeczytać w apelu.

Dziki w Krakowie - zdjęcie z fotopułapki
Dziki w Krakowie - zdjęcie z fotopułapki

Pomocne może być także zamykanie bram wjazdowych na noc. – Ograniczenie dostępu w godzinach nocnych znacząco zmniejsza ryzyko wtargnięcia dzików na teren ogrodów – twierdzi Janeczko.

Na koniec zaapelowała też o regularną kontrolę ogrodzeń – wszelkie uszkodzenia, dziury czy podkopy powinny być niezwłocznie naprawiane, aby uniemożliwić zwierzętom przedostanie się na teren działek.

– Jestem przekonana, że konsekwentne działania administracji oraz użytkowników ogrodów przyczynią się do poprawy bezpieczeństwa i ochrony tych terenów przed niepożądanymi wizytami dzikich zwierząt – podkreśliła.

Dziki to element ekosystemu

Sabina Janeczko zapewniła jednocześnie, że jej apel to nie jest głos wymierzony przeciwko tym zwierzętom. 

Dziki są czującymi istotami i stanowią naturalny element naszego ekosystemu. To jednak w dużej mierze nasze działania – takie jak niewłaściwe gospodarowanie odpadami czy brak zabezpieczeń – sprzyjają ich obecności w przestrzeni miejskiej, co może prowadzić do sytuacji niebezpiecznych zarówno dla ludzi, jak i samych zwierząt – skwitowała.