Dziś Mariusz Dąbek żegna się z komendą i mundurem

Nadinspektor Mariusz Dąbek wraz z rozstaniem się z funkcją komendanta małopolskiej policji, porzuca również mundur. –  Swoją funkcję komendanta wojewódzkiego starałem się wykonywać jak najlepiej – twierdzi funkcjonariusz. We wtorek w godzinach popołudniowych dojdzie do zmiany warty. Dąbka zastąpi Tomasz Miłkowski z Wrocławia.

– Nadszedł ten dzień, kiedy po 25 latach służby żegnam się z mundurem. Przyznaję, że lata te spędzone wśród Was – moich podwładnych, ale zarazem kolegów w służbie, minęły tak szybko, jakby było to kilka dni – pisze nadinsp. Dąbek.

– Przez ostatnie 4 lata pełniłem funkcję komendanta wojewódzkiego Policji w Krakowie. Podsumowując ten czas, śmiało mogę stwierdzić, że wiele moich zamierzeń udało się zrealizować. Mam świadomość jednakże, że bez Was, Waszego zaangażowania i poświęcenia nie byłoby to możliwe, za co bardzo serdecznie dziękuję – czytamy w pożegnalnym liście.

Były błędy, ale…

– Na pewno nie uniknąłem, jak każdy człowiek błędów, ale – nie były one na pewno zamierzone, jeżeli jednak ktoś niektóre moje decyzje odebrał negatywnie, proszę o wyrozumiałość – zaznacza Mariusz Dąbek. – Dziękuję więc wszystkim za tą dobrą współpracę. Dziękuję wszystkim policjantom i pracownikom za ich trud i pracę, dzięki którym garnizon małopolski jest wysoko oceniany, za to, że przez te lata byłem dumny z moich podwładnych – dodaje.

Dąbek oficjalnie potwierdził, że jego zastępcą będzie insp. Tomasz Miłkowski. – Nowemu komendantowi życzę pomyślności na tym stanowisku, realizacji planów, których być może mnie się nie udało do końca zrealizować oraz długiej i serdeczniej współpracy z podwładnymi, którzy są rzetelnymi fachowcami i wspaniałymi ludźmi – twierdzi były komendant wojewódzki policji.