Dziurawa defensywa Pasów. „Koncentracja nie była na odpowiednim poziomie”
W Gdańsku Cracovia dobrze prezentowała się w obronie i zachowała czyste konto. Nieco ponad tydzień później Korona strzeliła podopiecznym Michała Probierza aż cztery gole. – Popełniliśmy więcej błędów. Trzeba to szybko naprawić, bo w niedzielę przyjeżdża do nas Lech Poznań – podkreśla pomocnik Szymon Drewniak.
Kolejna wysoka porażka w Kielcach
Po kontuzji do składu wrócił prawy obrońca Jakub Wójcicki, ale w drugim meczu z rzędu wraca z Kielc niezadowolony. W marcu Cracovia przegrała tam 0:3, a obrońca już w siódmej minucie zobaczył czerwoną kartkę. W poniedziałek krakowianie objęli prowadzenie, ale to rywale byli lepsi i wygrali 4:2.
– Mocno motywowaliśmy się w przerwie, ale od razu po wyjściu na boisko straciliśmy gola na 4:2. Koncentracja nie była na odpowiednim poziomie. Gdy strzela się dwie bramki na wyjeździe, trzeba ugrać więcej. Ciężko było się podnieść po czwartym golu, nie mieliśmy wielu klarownych sytuacji – rozkłada ręce boczny obrońca.
Z Lechem trzeba zagrać lepiej
Dla Wójcickiego był to pierwszy mecz w ekstraklasie w tym sezonie. W 69. minucie zmienił go Deleu. – Chciałem pomóc zespołowi, ale nie udało się. Słabo zaprezentowaliśmy się w defensywie. Do pełni formy mi jeszcze trochę brakuje – przyznaje.
Szymon Drewniak nie załamuje się porażką. – Takie mecze się zdarzają. Musimy popełniać takich błędów jak najmniej, bo w następnej kolejce przyjeżdża do nas Lech Poznań – przypomina były pomocnik Kolejorza.