Ekolodzy wygrali z konserwatorem. Nie będzie wycinki przy ul. Dolnych Młynów?
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego chce unieważnić decyzję Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w głośnej sprawie wycinki drzew u zbiegu ulic Dolnych Młynów i Czarnowiejskiej. Skargę na decyzję konserwatora złożyło krakowskie Towarzystwo Na Rzecz Ochrony Przyrody, które dodatkowo decyzją ministra zostało dopuszczone do udziału w postępowaniu jako strona.
O sprawie zrobiło się głośno jesienią ubiegłego roku. Wówczas Jan Janczykowski – Wojewódzki Konserwator Zabytków zdecydował, że drzewa przy ulicy Dolnych Młynów mają zniknąć, bo w tym miejscu powinien zostać odtworzony magazyn, który spłonął w latach 50-tych.
Krakowianie murem za drzewami
Decyzja konserwatora oburzyła krakowian. Nie zgadzało się z nią również miasto przygotowujące wówczas miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla tego rejonu. W obronę drzew włączyli się także miejscy aktywiści, którzy zebrali kilka tysięcy podpisów pod petycją „3 x tak dla zieleni”.
Blamaż z ekspertyzą
Janczykowski pozostawał jednak nieugięty, swoją decyzję uzasadniając dodatkowo złym stanem drzew, które miały być – tu cytat – „stare i schorowane”. Gdy mieszkańcy zażądali wyników ekspertyz, konserwator przyznał, że na miejscu została wykonana jedynie doraźna kontrola drzew. To dało argumenty aktywistom z TNROP i stowarzyszenia Funkcja Miasto, którzy złożyli skargę do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Przedstawiciele TNROP skarżyli się dodatkowo, że konserwator nie poinformował o niej na stronie Biuletynu Informacji Publicznej, a także nie chciał uznać TNROP jako strony w postępowaniu administracyjnym.
Po skardze ministerstwo nakazało wstrzymanie wycinki do czasu rozpatrzenia sprawy. Teraz przyznało rację Towarzystwu, wytykając jednocześnie błędy w postępowaniu konserwatora. – W rozpatrywanej sprawie Towarzystwo Na Rzecz Ochrony Przyrody przede wszystkim wskazało argumenty przemawiające za interesem społecznym , tym samym ww. organizacja społeczna wskazała w swoim wniosku okoliczności, które czynią jej wniosek uzasadnionym – czytamy w piśmie z MKiDN.
Decyzja ministerstwa nie jest ostateczna i każda ze stron może złożyć wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy lub zaskarżyć ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.