Euro 2016. M. Jurecki: Musimy zejść na ziemię, jeszcze nic nie wygraliśmy
– Niektórzy - w tym dziennikarze - zaczną nam po tym spotkaniu wieszać medale na szyi. My od środy musimy zejść na ziemię, jeszcze nic nie wygraliśmy – Michał Jurecki tonuje nastroje po fantastycznym zwycięstwie Polaków z Francją (31:25).
Michał Knura, LoveKraków.pl: Kapitalny mecz w waszym wykonaniu.
Michał Jurecki: To były spotkanie ogromnej walki przez pełne 60 minut. Jeżeli chce się wygrać z Francuzami, to nie można odpuścić ani na chwilę. Dziś jesteśmy bardzo szczęśliwi, ale na razie nic nie wygraliśmy. Od jutra musimy zejść na ziemię. Do finału czy strefy medalowej jeszcze daleka droga. Musimy się sporo napracować, by się tam dostać.
Wychodzicie z grupy z czterema punktami. Droga do strefy medalowej jest szeroka.
– Naszym celem było wyjście do drugiej fazy z jakąkolwiek zdobyczą punktową. Mamy komplet i się cieszymy. Zapewniam jedna, że w piórka nie obrośniemy. Niektórzy - w tym dziennikarze - zaczną nam po tym spotkaniu wieszać medale na szyi. My musimy się skupić na walce w kolejnych meczach.
To był wasz najlepszy mecz od dawna?
Na pewno. Przeciwko Serbii Macedonii nie zagraliśmy najlepiej. Wiedzieliśmy jednak, że mamy spore rezerwy i przeciwko Francji to wykorzystaliśmy. Pod koniec pierwszej połowy czy w trakcie drugiej rywale gonili nas, ale dzięki zimnej głowie spokojnie dowieźliśmy zwycięstw.