Feta Wisły Kraków. Setki wylegitymowanych, kilkudziesięciu ukaranych
Akcja kibiców Cracovii pod Wawelem
13 czerwca uznawany jest za dzień powstania Cracovii. Tego roku mija 120 lat, więc kibice tego klubu o poranku na bulwarach u podnóża Wawelu odpalili race i zawiesili flagi na murach.
Brawurowa, ale niespodziewana dla większości akcja skończyła się wylegitymowaniem 125 osób. Trzy z nich zostały ukarane mandatem (500 zł) za zakłócanie porządku publicznego. W sprawie pozostałych policjanci wszczęli postępowanie pod kątem zakłócenia porządku i naruszenia innych przepisów porządkowych w miejscu publicznym.
Walka o „równe traktowanie”
Wydarzenia, które rozegrały się u stóp Wawelu nie zostały wcześniej zgłoszone. Były zaplanowaną, acz dla postronnych zaskakującą akcją. Obrazkami z ogromnymi flagami i biało-czerwonym dymem chwaliły się grupy kibicowskie, a także rzecznik klubu.
W odpowiedzi na komunikat krakowskiej policji Kamil Jagodyński poinformował, że w klub zamierza interweniować w sprawie kar nałożonych na kibiców. Na czele delegacji miał stać jeden z wiceprezesów, Murat Colak. Celem rozmów miało być ustalenie sprawiedliwego rozwiązania sytuacji.
Feta Wisły
Do tej sprawy jeszcze wrócimy na LoveKraków.pl. Dziś skupiamy się jednak na pojawiających się zarzutach kibiców Cracovii, że policjanci nie reagowali, gdy trzy tygodnie wcześniej na Rynku Głównym awans do ekstraklasy świętowali kibice Wisły.
Klub wcześniej zgłosił imprezę masową. Po meczu z Pogonią Siedlce autokar z drużyną przejechał ulicami Krakowa i dotarł na płytę Rynku. Następnie zawodnicy, trenerzy i inne osoby związane z klubem przeszły na Sukiennice, skąd celebrowały powrót do elity z kilkudziesięcioma tysiącami fanów.
Wiślacy odpalili ogrom środków pirotechnicznych. Zdjęcia z fety obiegły media na całym świecie, które przeważnie pozytywnie informujących o tym, co wydarzyło się w Krakowie. Były zestawiane z zamieszkami na ulicach Francji po wygraniu Ligi Mistrzów przez PSG.
Mandaty i sprawy w toku
Pozytywny odbiór nie zmienia jednak tego, że używanie środków pirotechnicznych w polskim prawie jest zakazane nie tylko na stadionach. W gęstym tłumne nie brakowało osób, które w ten lub inny sposób to prawo łamały.
Kom. Piotr Szpiech, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, przekazał LoveKraków.pl, że 24 maja – w czasie zabezpieczania meczu na stadionie przy ul. Reymonta 20 i zgromadzenia w centrum miasta, policjanci wylegitymowali 236 osób.
Dziewczynka ranna po fecie Wisły
W cieniu fety rozgrywał się też dramat 11-latki, która wracała ze zgromadzenia z ojcem. Po godz. 20:00 niedaleko Teatru Bagatela wybuchła petarda. Dziewczynka z rozciętym czołem została przewieziona do szpitala.
– W sprawie poszkodowanej 11-latki prowadzone jest postępowanie pod kątem art. 160 kk. oraz 157 § 2 kk. – informuje kom. Piotr Szpiech.
Chodzi o narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo i spowodowanie lekkiego uszczerbku na zdrowiu.