Gazem i bronią w klientów
Krzysztof Kalinowski
Do trzech lat więzienia za narażenie życia i zdrowia innych osób i przywłaszczenie dokumentu tożsamości grozi 27-letniemu pracownikowi sklepu.
Mężczyzna tłumaczył się, że w trakcie obsługiwania klientów rozpoznał w jednym z nich osobę, która kilka dni wcześniej miała niszczyć drzwi sklepu. Dlatego też zabrał 22-latkowi dowód, by spisać dane osobowe.
W tym momencie zareagowała 18-letnia koleżanka rzekomego wandala. Zażądała oddania dokumentu i próbując go odebrać zadrapała dłoń sprzedawcy. Ten, widząc tak zdecydowaną reakcję dziewczyny, użył wobec niej gazu pieprzowego. Następnie tak samo postąpił wobec 22-latka, który uderzył go w twarz.
Grupa młodych klientów wybiegła na zewnątrz, gdzie walczyli z mężczyzną używając siły i gazu. Sprzedawca wrócił się do sklepu i wyjął schowany w szafce pistolet pneumatyczny. Wrócił przed budynek i oddał kilka strzałów w powietrze.