Gdzie Polacy najczęściej padają ofiarą hakerów? Małopolska wśród liderów

Małopolanie częściej niż mieszkańcy innych regionów Polski padają ofiarą kradzieży danych osobowych. Jak wynika z analizy ChronPESEL.pl i Krajowego Rejestru Długów, region wypada wyjątkowo niekorzystnie także w kontekście niskiej aktywności w zakresie ochrony danych.

Z danych zebranych w ogólnopolskim badaniu wynika, że aż 15,6 proc. mieszkańców Małopolski padło ofiarą kradzieży lub próby wyłudzenia danych osobowych. To najwyższy wynik w kraju. Dla porównania – w województwie kujawsko-pomorskim, które wypada najlepiej, wskaźnik ten wynosi zaledwie 7,3 proc.

Podobnie wysokie wartości notowano jeszcze tylko w województwach lubuskim (15,2 proc.), wielkopolskim (15 proc.) i pomorskim (14,8 proc.). Najbezpieczniejsze regiony to, poza Kujawami, także Opolszczyzna (8,3 proc.) i Górny Śląsk (8,9 proc.).

Niska aktywność Małopolan w monitorowaniu tożsamości

Pomimo skali zagrożenia, mieszkańcy Małopolski nie należą do najbardziej czujnych. Tylko niewielka część korzysta z usług monitorujących tożsamość w sieci. Największą świadomość w tym zakresie mają mieszkańcy Mazowsza – aż 21 proc. aktywnie chroni swoje dane osobowe. Tymczasem w Małopolsce poziom tej aktywności jest porównywalny z województwami podkarpackim czy lubuskim, gdzie zaledwie 2–3 proc. użytkowników korzysta z takich rozwiązań.

Eksperci podkreślają, że szybka reakcja po wykryciu próby wyłudzenia danych może ograniczyć realne straty finansowe. Wśród polecanych działań są m.in. zastrzeganie dokumentów, blokada kart płatniczych czy zmiana danych logowania do bankowości.

Zadłużenie rośnie, ale Małopolska nie w czołówce

Zadłużenie wobec operatorów telekomunikacyjnych w Polsce sięga już ponad 567 mln zł – i rośnie. Choć Małopolska nie znalazła się w grupie najbardziej zadłużonych regionów, to dane o średnich zaległościach i ogólnej liczbie zadłużonych pokazują, że i tutaj problem narasta.

Największe zaległości notuje się na Górnym Śląsku (80,9 mln zł), Mazowszu (64,4 mln zł) i Dolnym Śląsku (58,4 mln zł). Najniższe – w województwach świętokrzyskim, podlaskim i opolskim, gdzie suma zadłużeń nie przekracza 14 mln zł.

Zróżnicowanie regionalne dotyczy też średniego zadłużenia. Najwięcej – średnio ponad 3,3 tys. zł – zalegają mieszkańcy Pomorza i Zachodniego Pomorza. W świętokrzyskiem to 2721 zł – najmniej w całym kraju.