Góra odpadów na Ruczaju. Otrzymał mandat i dostał kilka dni na posprzątanie

Na ulicy Piltza, gdzie trwa budowa kolejnych bloków mieszkalnych, mieszkaniec zwrócił uwagę na ogromną ilość odpadów. Interweniowali strażnicy miejscy.

Zgłoszenie wpłynęło do straży pod koniec sierpnia. Wysłany przez dyżurnego patrol ustalili odpowiedzialnego za ten stan mężczyznę i ukarał go mandatem karnym. Zobowiązał się, że w ciągu kilku dni uprzątnie teren. 

– Jak widać, słowa dotrzymał! – poinformowała Straż Miejska Miasta Krakowa.