Graniczka niesłusznie odsunięty? Nieoficjalnie: Komisja podważyła decyzję prezydenta Krakowa
Zgodnie z postanowieniem, które upubliczniło na swojej stronie internetowej wydawnictwo Biały Kruk, komisja dyscyplinarna uznała, że nie było podstaw prawnych ani faktycznych do zawieszenia dyrektora XLIV LO w Krakowie, Mariusza Graniczki.
Próbowaliśmy tę informację potwierdzić u przewodniczącego komisji, Andrzeja Jańczego. – Nie jestem organem władzy publicznej, przez co nie jestem uprawniony do zabierania głosu w tej sprawie – odpowiedział na nasz pytanie.
Wody w usta nabrał również sekretariat XLIV Liceum Ogólnokształcącego przy ul. Bernardyńskiej 7, gdzie jeszcze do niedawna jego dyrektorem był Mariusz Graniczka.
Sam zainteresowany na razie nie udziela komentarza w tej sprawie.
Komisja: Brak przesłanek do zawieszenia
Przypomnijmy, 19 grudnia 2025 r. prezydent Krakowa Aleksander Miszalski podjął decyzję o odsunięciu Mariusza Graniczki od pełnienia obowiązków dyrektora i nauczyciela.
Jak wynika z rozstrzygnięcia Komisji Dyscyplinarnej dla Nauczycieli, decyzja ta nie miała jednak oparcia w obowiązujących przepisach.
Po analizie materiałów oraz odwołania złożonego 29 grudnia 2025 r. Komisja „uznała, iż na obecnym etapie brak jest przesłanek faktycznych i prawnych uzasadniających zastosowanie środka w postaci zawieszenia Pana Mariusza Graniczki (…) w pełnieniu funkcji dyrektora i nauczyciela szkoły”.
W uzasadnieniu wskazano, że zawieszenie nauczyciela jest środkiem wyjątkowym i fakultatywnym, stosowanym wyłącznie w „sprawach niecierpiących zwłoki”, o czym mówi Karta Nauczyciela.
Tymczasem, jak podkreślono, w decyzji prezydenta „nie zostały spełnione przesłanki zawarte w drugim zdaniu przepisu tj. „W sprawach niecierpiących zwłoki nauczyciel i nauczyciel pełniący funkcję dyrektora szkoły mogą być zawieszeni przed złożeniem wniosku o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego”.
Istotnym elementem rozstrzygnięcia jest również ocena kwestii bezpieczeństwa uczniów. Komisja jednoznacznie stwierdziła:
W dalszej części uzasadnienia komisja oceniła także charakter działań dyrektora. Jak zapisano, „przedstawione Komisji dokumenty nie zawierają argumentów wskazujących, aby działania lub zaniechania Pana Mariusza Graniczki nosiły cechy oczywistego i świadomego naruszenia obowiązków służbowych”.
Dodano również, że „brak jest (…) przesłanek pozwalających na stwierdzenie systemowych uchybień w zakresie organizacji bezpieczeństwa uczniów”.
Zauważono wolę współpracy
Zwrócono uwagę na postawę samego dyrektora, który w odwołaniu deklarował gotowość do współpracy. Komisja odnotowała, że „wyraża on chęć czynnego uczestnictwa w wyjaśnieniu zaistniałej sytuacji”, co świadczy o braku prób utrudniania postępowania.
W konsekwencji Komisja uznała, że „brak jest zatem podstaw do uznania, iż dalsze pełnienie przez Pana Mariusza Graniczki funkcji dyrektora i nauczyciela mogłoby naruszać interes publiczny lub prawidłowość ewentualnego postępowania wyjaśniającego”.