Groźne starcie gigantów na peryferiach Krakowa

Jak się okazuje, krakowska Straż Miejska nie tylko doskonale potrafi dbać o bezpieczeństwo mieszkańców, ale równie dobrze sprawdza się w roli mediatora pomiędzy... wiosną a zimą. Poniżej przedstawiamy humorystyczną informację, którą przekazał nam rzecznik Straży Miejskiej w Krakowie, Marek Anioł. Wszystko wskazuje na to, że wiosna wreszcie dostała zielone światło.

"Wczoraj, 4 kwietnia (red.), w godzinach wieczornych dyżurny Straży Miejskiej otrzymał alarmujący telefon od zdenerwowanego i zaniepokojonego mieszkańca. Informował on o nietypowym, groźnym zdarzeniu do jakiego ma właśnie dochodzić na peryferiach Krakowa.

Według jego relacji trwa tam właśnie tzw. ustawka dwóch zwalczających się wzajemnie obozów. Kolejni dzwoniący do Straży świadkowie zdarzenia mówili o wyjątkowo brutalnym zajściu, w trakcie którego słowami powszechnie uważanymi za obraźliwe, obficie obdarzały się walczące ze sobą strony. Kiedy strażnicy dojechali na miejsce, okazało się, że starły się ze sobą… wiosna i zima. Na szczęście mediacja strażników doprowadziła do ugodowego rozwiązania konfliktu. Dwie pory roku wzajemnie się przeprosiły i ustaliły, że w najbliższych dniach zima wreszcie odpuści i pozwoli wiośnie rozgościć się w naszym mieście na dobre.

Całe zajście skończyło się sympatyczną rozmową, w trakcie której wiosna i zima obiecały, że w przyszłym roku dojdzie między nimi do porozumienia. Obie strony zgodziły się, że mieszkańcy Krakowa muszą mieć zapewniony komfort i bezpieczeństwo, zgodnie z obowiązującym kalendarzem.

Byle do wiosny!

Pozdrawiam,
Marek Anioł".