Hale TS Wisła potrzebują inwestycji. Pomysł byłego prezesa nie zostanie zrealizowany
Hala Wisły nie będzie zabytkiem
– Albo w perspektywie kilku lat przeprowadzimy remonty, albo te obiekty będą groziły po prostu zawaleniem – nie krył półtora roku temu Tomasz Jażdżyński, prezes TS Wisła Kraków.
W odpowiedzi na te niepokojące sygnały Ludwik Miętta-Mikołajewicz, wieloletni zawodnik, trener, a potem prezes stowarzyszenia zaproponował, by starą halę – oddaną do użytku w 1953 roku – wpisać do rejestru zabytków. To miałoby pomóc w zdobyciu dotacji na jej generalny remont.
Jażdżyński nie był i nie jest zwolennikiem takiego rozwiązania. Gdy w 2024 roku poprosiliśmy go o komentarz, odpowiedział, że spowodowałoby bardzo poważne skomplikowanie jakichkolwiek działań związanych z halą ze względu na dodatkowe formalności i obostrzenia dotyczące remontów budynków zabytkowych.
Zgadza się, że pojawiłoby się dodatkowe źródło potencjalnego dofinansowania, ale nie rozwiązałoby to kluczowego problemu, jakim jest brak możliwości zapewnienia przez stowarzyszenie wkładu własnego.
Liczą na dotacje
Miasto i TS nie zamierza starać się, by obiekt został zabytkiem. Podobnych planów nie ma Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Krakowie. Niedawno potwierdził nam, że nie planuje wszczęcia z urzędu postępowania w sprawie wpisu do rejestru zabytków nieruchomych województwa małopolskiego.
Co robi TS? W grudniu prezes Jażdżyński przekazał nam, że TS Wisła złożyła wnioski do Ministerstwa Sportu i Turystki o dofinansowanie remontów dachu na obu halach.
Woda wlewała się do hali
Jesienią w hali treningowej lała się woda. Jak wskazuje prezes zarządu, doszło do anomalii pogodowej i system odprowadzania deszczówki nie poradziły sobie z jej nadmiarem. Według TS nie jest to standardowa usterka, a wada projektu obecna od powstania hali.
– Kompleksowy remont dachu, a przede wszystkim wadliwie zaprojektowanego systemu odprowadzania wody to inwestycja rzędu kilkunastu milionów złotych, którymi TS Wisła aktualnie nie dysponuje – nie kryje.
Wymienia, że w ostatnich kwartałach klub przeprowadził remonty w hali głównej (szatnie, łazienki, zaplecze, strefy dla kibiców) o wartości kilkuset tysięcy złotych. Nowa hala ma zyskać nowe, energooszczędne okna w sekcji gimnastyki o wartości kolejnych kilkuset tysięcy złotych.