Harcerze dotarli na ŚDM w policyjnej eskorcie

Podczas Światowych Dni Młodzieży harcerki i harcerze ZHR służyli pomocą nie tylko jako służby porządkowe, ale i medyczne w ramach Harcerskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. W sobotę 30 lipca czekała ich niespodzianka – zorganizowano siedem autobusów i policyjną eskortę, aby mogli dotrzeć na podkrakowskie Brzegi jako służba medyczna.

Wolontariusze przez całe ŚDM byli gotowi nieść pomoc nie tylko jako służby porządkowe, ale również medyczne. Ta druga odbywała się w ramach Harcerskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego ZHR. Do pełnienia tej funkcji wolontariusze szkolili się przez cały ubiegły rok. Uczestniczyli m.in. w wykładach i ćwiczeniach.

– W służbie medycznej zostało zarejestrowanych ponad 1000 osób podzielonych na 225 patrole. W skład każdego z nich wchodzą cztery osoby pod kierownictwem pełnoletniego członka HOPR z uprawnieniami Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy. Można ich znaleźć w wielu miejscach Krakowa i okolic, między innymi: na krakowskich Błoniach, dworcach, Rynku Głównym, Łagiewnikach oraz w Brzegach – mówił pwd. Tomasz Rompalski z Centrum Medialnego zlotu ZHR na ŚDM.

W sobotę 30 lipca wszystkie patrole udały się na służbę w Brzegach autobusami z policyjną eskortą.

- 30 lipca (sobota!) w nocy Wicewojewoda Józef Gawron i rzecznik Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne S.A. w Krakowie załatwili nam rzecz niemożliwą - zorganizowali w kilka godzin 7 autobusów do przewiezienia ponad 1000 wolontariuszy - harcerek i harcerzy ZHR – czytamy na stronie Harcerskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego ZHR.